Po znanej i lubianej Npizzy, w sezonie wakacyjnym 2023 kolejne dziecko Nolio ujrzało światło dzienne – mowa o Nolio pop.
Przejęty po Ojo lokal przeszedł metamorfozę, lecz w dalszym ciągu centralnym miejscem jest bar serwujący szprycery, wina, proste alkoholowe koktajle, bezalkoholowe moktajle, browary i napoje.
Trzonem kuchni są neapolitańskie pizze (klasyczne oraz te bardziej odjechane), lecz nie będę się na nich skupiał – jak dla mnie smakują tak samo perfekcyjne jak w matczynej Nolio.
W pierwszych trzech kwartałach 2025 kilkukrotnie zamawialiśmy je wraz ze wspólnikami na zebrania i roboty i zawsze smakowały super. Jeśli chcecie o nich poczytać, coś więcej zapraszam tutaj.








Początkiem lutego 2024 oprócz placków, na stole pojawiły się również desery: sernik pistacjowy (35 PLN) oraz tiramisu z usmażonymi na głebokim tłuszczu brzegami picki (27 PLN). Obydwa świetne.


Nolio Pop pokazało się z jak najlepszej strony.



W sierpniu 2023 tatar wołowy (46 PLN) okazał się tożsamy z tym w Nolio. Świetną wołowinę zestawiono ze słodką kalabryjską cebulą z Tropei, sosami Worcester i pomidorowym, zółtkiem w formie pianki oraz parmezanem.
Befsztyk niezły, ale jak dla mnie przez obecność lardo zbyt tłusty i ciężki. Na plus maźnięte truflowym masłem ranty pizzy.

No dobrze to gdzie są różnice pomiędzy Pop, a oryginalną Nolio?
Na początku chciałbym zwrócić uwagę na Lasagne parmigiana (43 PLN).

Zwariowana lasagne rozłożyła nas na łopatki zarówno konsystencją jak i treścią. A czemu zwariowana? Bo nie znajdziecie w niej makaronu! Tak dobrze czytacie – nie ma tu za grosz pasty! Środek pizzy dzieli się na cztery trójkątne części i to one są bazą tego dania. W środku tona mozzarelli, oczywiście bakłażan i pomidorki. Na górze rukola, parmezan i oliwa. Tłusta i ciężka jak skurczybyk, ale w smaku OGIEŃ!
P.S. W karcie znajdziecie również wersję mięsną.
Drugim sztosem jest Pizza Montanara czyli pizza smażona w gorącym oleju, a później dopiekana w piecu. Wygląda jak pączek na sterydach i de facto ciasto smakuje jak tenże tłustoczwartkowy wyrób. Co ważne nie ocieka tłuszczem, a na brzegach chrupie jak szalona.
Opcja z mortadelą, ricottą i pistacjami (25 PLN) jest jak najbardziej godna polecenia.

Nasza kelnerka była bardzo miła i dobrze poruszała się po meandrach karty, ale koleżanka rozwiązująca krzyżówki przy barze mogłaby to jednak robić dyskretniej 😛
Nolio Pop wychozi poza sztywne włoskie ramy i nic sobie z tego nie robi. Ba, w karcie znajdziecie picki z ananasem oraz z frytkami i ziemniakami!
Już wiem gdzie zabiorę ortodoksyjnych włochów jak tylko przyjadą służbowo 😀 Nie mogę się doczekać tych skrzywionych mordek i żywej gestykulacji. Spokojnie, zdam relację i również pozwolę się Wam z tego pośmiać.
- www / FB / IG
- śniadania: brak
- oferta lunchowa: brak
- parking: publiczny płatny przy ulicach obok
- kącik dla dzieci: brak
- ogródek / taras: brak
- miejsce przyjazne zwierzakom: tak
OCENY (1-TRAGEDIA 2-SŁABO 3-OK 4-BARDZO DOBRZE 5-REWELACJA):
lokal / wystrój 4
wielkość porcji 3
smak 4
obsługa 4
cena / jakość 4
OCENA KOŃCOWA: 3,9 / 5 (jak przyznajemy szczątkowe oceny?)

Zaobserwuj profil bezfarmazonu na Facebooku i Instagramie aby być na bieżąco z nowymi postami.
Zobacz pełną listę odwiedzonych przez nas miejsc albo sprawdź je wszystkie na posegregowanej wg ocen mapie Krakowa i okolic.





Dodaj komentarz