Jedzenie Kraków Kuchnia włoska Ogródek Pizza Restauracja Rynek Główny

The Spaghetti – KRAKÓW, Rynek Główny

Często słyszę opinie, że na rynku nie ma gdzie zjeść. Owszem jak w każdym turystycznym mieście na biednych turystów czyha pełno gastro pułapek, ale po wyplewieniu chwastów znajdzie się kilka lokali godnych uwagi.

Poniższym wpisem chciałbym Wam przybliżyć znajdujące się na samej płycie Rynku Głównego miejsce z bezpieczną włoską kuchnią – należące do grupy MSHG – The Spaghetti. Proszę nie mylić z młodszym bratem również The Spaghetti, lecz z dopiską Incident którego recka końcem 2020-tego wpadła na bloga (o tutaj).

Wracając do tematu restauracji o której jest ten post, musicie wiedzieć iż w ciepłe dni ogródek jest bardzo oblegany, więc chętnych na zajęcie stolika jest również sporo. Kelnerzy non stop „latają” z zamówieniami i nie ma co się oszukiwać – tabaka jest niemiłosierna. My końcem maja 2021 nie czekaliśmy nawet pięciu minut, ale tylko dlatego że jakimś cudem byliśmy pierwszymi. Dosłownie pół minuty później za nami stało już kilka grupek i kolejka urosła do dziesięciu albo i więcej osób.

Zaczęliśmy od atipasti. Talerz włoskich specjałów (56 PLN) to ogromna drewniana decha zawierająca: ser kozi dojrzewający, Grana Padano, gorgonzola picante, salami spianata picante, salami Napoli, szynkę dojrzewającą, oliwki i suszone pomidory. Tymi włoskimi specyfikami dobrze pojedzą dwie osoby, ale nawet i cztery bez problemu skosztują wszystkich wymienionych składników.

Tatar z łososia (42 PLN) zaskoczył podstawą z kremowego serka. Tak! Da się przygotować „rybny befsztyk” bez użycia majonezu. Oprócz nabiału serwuje się do niego marynowane kurki, szalotkę, koperek, czarnuszkę i kilka kromek pieczywa. Bardzo delikatna i smakowita przystawka. Polecam.

Sałatę Caesar z grillowanymi, jędrnymi i dużymi krewetkami (46 PLN), koktajlowymi pomidorkami, plastrami Grana Padano i pieczywem potraktowano przeogromną ilością sosu na bazie anchois. Dip owszem nie smakował źle, ale według mnie wystarczyłoby go na co najmniej trzy takie sałaty. W głębokim talerzu znajdowała się również podsmażona pancetta czyli dojrzewający boczek. Danie jako całość nie porwało.

Dookoła widziałem konsumowane z szerokimi uśmiechami pizze, a ja placki lubię, a jakże! Postawiłem na opcję z mozzarellą fior di latte, szpinakiem baby, wędzonym boczkiem, pikantną gorgonzolą oraz czosnkiem (36 PLN). Otrzymałem super cienką, zdecydowanie nierzymską, albowiem mokrą w środku pizzę z prawie niewyrośniętymi brzegami. Przyszła tak gorąca, że ser dosłownie z niej spływał. Sztućce do placków średnio uznaję, więc spożywałem zwijając poszczególne kawałki w ruloniki.

Mimo, iż ten placek to taka włoska hybryda, a ja jednak kocham napoletany, to wróciłbym na inną pozycję. Ciasto do pizzy przygotowywane jest przy użyciu włoskiej mąki typu 00 Gran Mugnaio i według informacji na stronie dojrzewa 24 h – jest bardzo lekkie i przyjemne. Ono wraz z sosem zdecydowanie trafiły w moje gusta. Przez obecność boczku, pizza nie wymagała dodawania oliwy, ale ta oczywiście jest do dyspozycji gości na stolikach.

Po zajęciu miejsc i podaniu wyżej opisanych dań dwukrotnie sprawdzano czy wszystko się zgadza i czy nie mamy żadnych uwag. Zresztą ja zawsze mówiłem, że w lokalach grupy MSHG obsługa jest na ogół bardzo dobra – przynajmniej mi nigdy nie zdażyło się żadne rażące zaniedbanie.

The Spaghetti to restauracja w samym sercu Krakowa, więc nie należy się dziwić iż ceny są kilka złotych wyższe aniżeli w porównywalnych krakowskich trattoriach oferujących kuchnię włoską. Wydaje mi się jednak, iż jak na centrum Starego Miasta to wciąż bardzo atrakcyjne kwoty.

Co prawda nie spróbowałem żadnego makaronu, ani dania głównego, lecz nie robię sobie z tego powodu wyrzutów – nadrobię przy okazji.

The Spaghetti jest w sam raz jeśli chcecie się poczuć jak turyści lub zwołać do rynkowego ogródka znajomych albo rodzinę po spacerze drogą królewską. Być może nic Was tutaj kulinarnie nie zaskoczy, lecz możecie być pewni iż zjecie uczciwą pizzę na cienkim oraz antipasti z certyfikowanych włoskich produktów. To taka bezpieczna przystań w sercu Starego Miasta.

* P.S. Do restauracji The Spaghetti zostaliśmy zaproszeni. Voucher prezentowy okazaliśmy tak jak zwykle dopiero w momencie proszenia o rachunek, także nie ma technicznej możliwości abyśmy byli jakoś specjalnie traktowani przez obsługę czy kuchnię. Recenzja odzwierciedla nasze prawdziwe odczucia i fakt zaproszenia niczego w temacie szczerości opinii nie zmienia.



OCENY (1-TRAGEDIA 2-SŁABO 3-OK 4-BARDZO DOBRZE 5-REWELACJA):

*** BRAK OCEN PRZEZ WZGLĄD NA DOTYCHCZAS TYLKO JEDNĄ WIZYTĘ ***

lokal / wystrój
wielkość porcji
smak
obsługa
cena / jakość

OCENA KOŃCOWA:     (jak przyznajemy szczątkowe oceny?)

Rating: 0 out of 5.

Zaobserwuj profil bezfarmazonu na Facebooku i Instagramie aby być na bieżąco z nowymi postami.

 

Zobacz pełną listę odwiedzonych przez nas miejsc albo sprawdź je wszystkie na posegregowanej wg ocen mapie Krakowa i okolic.

 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: