Spróbuj, a będziesz chciał jeszcze, nowy burger pojawił się na mieście! – King Burger & Pizza – KRAKÓW, ul. Krupnicza

Od blogowych czytelników dostajemy sporo rekomendacji miejsc do przetestowania. Większość polecanych lokali znamy, ale od czasu do czasu w komentarzach pojawiają się świeżynki. Niedawno dowiedzieliśmy się o przeniesionym z Kryspinowa King Burger & Pizza.

rhdr

Nazwa lokalu na końcu Krupniczej może się wydawać taka trochę pod typowego turystę, który chce zjeść szybko, tanio i bez focusu na jakość. No bo jak to, że i pizza i burger w jednym miejscu? 😉

Ufam jednak poleceniom czytelników i w czerwcu 2019 odwiedziłem to resto dwa razy. Szczerze mówiąc gdyby nie rekomendacje, nie wiem czy wszedłbym do tego miejsca ot tak z ulicy. 

King Burger & Pizza to restauracja z krwi i kości. Zamówienia przyjmuje kelnerka, a goście mają do dyspozycji kilka stolików na górze oraz sporo więcej na dole.  Dzięki kolorowym neonom, jankeskim flagom i żywej kolorystyce czuć tam amerykański klimat. Mi się bardzo podoba – widać, że ktoś włożył sporo pracy w dopieszczenie tego miejsca.

Menu jest bardzo szerokie i nie ogranicza się tylko do produktów występujących w nazwie restauracji. Jeśli chcecie poznać szczegóły to zerknijcie tutaj

Pierwsze testy wykonałem z kolegą Sz. który tak jak ja uwielbia mielone mięso w bułce. 

cof

Zamówiliśmy: 

  • Extra Cheese ze 180g wołowiny (23 PLN), podwójnym serem Mimolette i Cheddarem, korniszonami, cebulą i domowym BBQ. 

nfd

  • London ze 180 gramami wołowiny (20 PLN), podwójnym bekonem, Cheddarem, grillowaną cebulą, jajem oraz domowym BBQ. 

nfd

Kiedy wzięliśmy po kilka gryzów, na naszych twarzach wymalował się piękny uśmiech. Te bugsy okazały się naprawdę niezłe! Wypiekane przez właścicieli bułki są w sam raz miękkie i idealnie trzymają wypełnienie. Nie przemakają i nie rwą się w trakcie jedzenia. Mimo podania sztućców, nie użyłem ich ani razu.

W obydwu, mięso (miks rostbefu i łaty) pachniało i było dosmaczone tak jak trzeba, a poziom wysmażenia odpowiadał naszym medium oczekiwaniom. Jego soczystość  w 100% spełniła wymagania naszych podniebień. 

W serowym doskonale przebijał się wysmażony Mimolette i nienachalny BBQ. 

W angielskim grillowana cebula, sadzone jajo i bekon przypomniały mi jak bardzo lubię takie proste chciałoby się powiedzieć śniadaniowe połączenia. 

nfd

Wyszliśmy bardzo zadowoleni, lecz jedna wizyta to za mało aby wystawić oceny końcowe, więc….


… kilka dni później namówiłem ludzi z pracy i pojawiłem się tam z większą ekipą burgeromaniaków. 

Żeby długo nie czekać, zamówiłem telefonicznie sześć bugsów. Na którymś etapie rozmowy nie dogadaliśmy się jednak z osobą przyjmującą zamówienie, gdyż piętnaście minut później bugsy owszem czekały na nas w gotowości, ale szczelnie zapakowane w papier – kiedy my chcieliśmy je wygodnie spałaszować w środku. Nie wiem czy ktoś mnie źle zrozumiał, czy to ja zapomniałem o tym wspomnieć, ale nie było to dla obsługi  problemem. Pani grzecznie zaprosiła nas na dolną salę, a po chwili podała talerze, sztućce i nasze buły.

Ta sama pani w międzyczasie sprawdzała czy wszystko jest w porządku i była wyraźnie zainteresowana naszą opinią zwrotną. 

Po skończonej sjeście każdy ocenił swój posiłek jako co najmniej dobry. Z tego co usłyszałem od pięciu osób, to w kwestii smaku mogę spokojnie wystawić 4 punkty z pięciu możliwych. Czemu nie pięć? Po pierwsze za zimne bułki – chociaż zdaję sobie sprawę, że te mogły takie być z racji wstępnego zapakowania na wynos. Kolejnym minusem było niewykluczenie pewnych dodatków: poprosiłem o New Yorka bez ogórków, ale ten je jednak zawierał, ktoś tam w Classicu na kotlecie miał ser, a ktoś inny mimo prośby o wersję bez majo i tak dostał różowy sos go zawierający. Jestem jednak pewny, że te małe niedociągnięcia przestaną się pojawiać z biegiem czasu. 

img_4629

M. i W. za dodatkowego szóstaka zamówili do zestawu niezłe frytki: ze skórkami i o smacznym miąższu. No i podane z jedynym prawilnym do burgerów ketchupem i majo Heinz’a. 

img_4573

Dobry produkt to podstawa i tutaj takowy właśnie znajdziecie. Kucharz, przypomniał mi nowojorskie flat burgery. No i te ceny! Jak na restaurację w której wygodnie zjecie przy stoliku,  serio na bardzo adekwatnym poziomie. 

Na pewno wrócę spróbować pizzy i innych pozycji z ich szerokiej karty.

Mnie kupili – zarówno smakiem jak i aranżacją lokalu. Idźcie i testujcie – zejdźcie z utartych kulinarnych szlaków i dajcie szanse nowości.

W King Burger & Pizza jest wygodnie, uczciwie i apetycznie! 


  • www: https://www.kingburger.pl/
  • śniadania:  brak
  • lunche: brak
  • parking: publiczny przy ulicach obok płatny, ciężko znaleźć miejsce
  • kącik dla dzieci: nie zauważyłem
  • ogródek / taras: brak

OCENY (1-TRAGEDIA 2-SŁABO 3-OK 4-BARDZO DOBRZE 5-REWELACJA):

lokal / wystrój 4
wielkość porcji 4
smak 4
obsługa / serwis 3,5
cena / jakość 4,5

SUMA 20 (jak przyznajemy szczątkowe oceny?)


Polub bezfarmazonu na Facebooku i Instagramie aby być na bieżąco z nowymi postami.

 

Zobacz pełną listę odwiedzonych przez nas miejsc albo sprawdź je wszystkie na posegregowanej wg ocen mapie Krakowa i okolic.

2 myśli w temacie “Spróbuj, a będziesz chciał jeszcze, nowy burger pojawił się na mieście! – King Burger & Pizza – KRAKÓW, ul. Krupnicza

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s