Foodtruck Jedzenie Kazimierz Kraków Ocena końcowa: (4) Bardzo dobrze Streetfood

W końcu coś innego – Tempura Truck – Kraków, Skwer Judah, ul. Świętego Wawrzyńca

W czerwcu 2020 w trakcie rowerowej przejażdżki zawitaliśmy wraz z B. do Tempura Trucka który od tegoż miesiąca nie stacjonuje w Truckarni, ale na Skwerze Judah.

Aktualne menu przedstawia się następująco:

img_4142

Na fb wyczytałem że w ofercie pojawił się nowy Panko Wrap z łososiem (27 PLN). Nie byłbym sobą gdybym go nie spróbował – szczególnie, że ciągle korzystałem z uroków diety pescowegetariańskiej.

img_4144

Wziąłem pierwszego gryza i spojrzałem na B. który konsumował wersję z z kurczakiem  (24 PLN).

img_4143

Mój drogi ziomeczek skinął głową z aprobatą – wszystko stało się jasne. Mieliśmy przed sobą dopracowane do granic możliwości kulinarne arcydzieła. Tak tak moi drodzy ja nie rzucam słów na wiatr i nie wystawiam wysokich ocen byle czemu. Czegoś takiego nie dostaniecie nigdzie indziej w Krakowie.

Chrupiąca, smażona w głębokim oleju, acz wcale nie ociekająca tłuszczem około trzydziestocentymetrowa tortilla. Niesamowicie sprężyste warzywa w postaci zielonego ogórka, brokuła i czerwonej kapusty. Dosłownie dwie zielone oliwki zmieniające smak tych dwóch gryzów w których je znajdziecie. Świeży pomidor i cukinia. Odrobina jalapeno dla podkręcenia pikanterii. Wszystko sklejone plastrem żółtego sera, posolone, popieprzone oraz potraktowane z wyczuciem japońską przyprawą oraz autorskim sosem. Wymieniając te wszystkie dodatki prawie zapomniałem o wędzonym łososiu, który na pewno nie gra w tej kompozycji głównych skrzypiec, ale raptem delikatnie wypełnia tło.

img_4145

Szanuję wkład włożony w rozwinięcie tak dobrego końcowego streetfoodowego produktu. No i zdecydowanie bardziej przemawia do mnie odmieniona forma rozcięcia tortilli z ukazaniem szerszej perspektywy tego co ma w środku 🙂 Porównajcie zdjęcia na górze do tych na dole postu, to zrozumiecie o co mi chodzi 🙂

Bez wahania za smak i jakość wystawiam dwie piątki, a niebawem dodam Tempurę trucka do listy najlepszych żarciowozów w Krakowie – tej czarnej ciężarówce należy się miejsce w naszym TOP rankingu jak psu buda (albo ciepły domek).

Idźcie, zamówcie, zjedźcie, a na koniec doceńcie właściciela dobrym słowem. Ja wracam już niebawem na testy nowości 🙂

P.S. Jeśli macie jeszcze czas i ochotę, zapraszam do wcześniejszych recenzji poniżej.


W lutym 2019 postanowiłem sprawdzić jak się mają sprawy z serwowanym przez Tempura Truck Panko Wrapem. Z zeszłorocznej wizyty pamiętałem dwie rzeczy:

  1. misz-masz i nieład składników z przeważającym, zbyt mocnym akcentem ogórka,
  2. niebiańsko chrupiącą panierkę 🙂

Tym razem zamówiłem wersję warzywną.

img_1374

Chrupkość, tak jak i podczas wcześniejszej wizyty na najwyższym możliwym poziomie. Zamknięte w środku dodatki w formie czerwonej i pekińskiej kapuchy, brokuła i papryki idealnie się uzupełniały. Doskonałości dopełniał świetny, aromatyczny sos.

img_1375

Powiem Wam, że jak czasem lubię się do czegoś przyczepić, tak tym razem nie mam żadnego punktu zaczepienia. Smakołyk okazał się po prostu bezbłędny. 

Tempura Truck’a polecam i jednocześnie zapraszam do przeczytania wcześniejszej recenzji, gdzie znajdziecie opisy innych serwowanych w tej przyczepie specjalności.


 

W ofercie znajdującego się w Truckarni Tempura Truck jest kilka pozycji. W lipcu 2018 ceny i oferta tej ciężarówki przedstawiały się następująco:

img_4741

Skusiliśmy się na dwie pozycje:

  • Panko Wrap z awokado, suszonymi pomidorami, kiszonym ogórkiem no i krewetkami, których smak był całkiem niewyczuwalny. A czemu? Bo zabił go ten ogór! Mam nadzieję, że to taki chwilowy żart z racji początków eksperymentowania? Składniki wydały mi się takie trochę chaotyczne i bez pomysłu. Jakby jednak na chwilę o tym zapomnieć, to cała tortilla była chrupiąca i całkiem smakowita. 
  • krewetki w tempurze podane z ryżem i wybranymi przez nas dwoma sosami – na bazie wasabi oraz z chili charakteryzowały się chrupiącym i delikatnym ciastem, soczystym mięskiem i doskonałym kleistym ryżem. Najs najs.

img_4550

Na plus należy też zaliczyć postawę właściciela, który wydawał się szczerze zainteresowany opinią zwrotną. Takich ownerów ciężarówek szanujemy, bo idąc za głosem ludu mają bardzo duże szanse utrzymania się na krakowskim streetfoodowym rynku.

Zdecydowanie przy okazji wrócimy po więcej. Mamy jednak nadzieję, iż ten nieszczęsny kiszony ogórek zniknie ze środka smażonej tortilli.

Kilka dni później wróciliśmy po więcej, a mianowicie po doga z kalmarem w tempurze (15 PLN). Chwilę sobie na tą bułę poczekaliśmy, bo prawie pół godziny – ale było warto. W chrupiącym pieczywie kucharz ukrył dwa grube pierścienie kalmara w cieście wraz z suszonymi pomidorami i czymś jakby sałatką z alg i wodorostów. Na spodzie dało się wyczuć dobry sos. Całość estetycznie podana w tekturowym pudełku.

img_4707

img_4708


OCENY (1-TRAGEDIA 2-SŁABO 3-OK 4-BARDZO DOBRZE 5-REWELACJA):

wygląd trucka i okolica 3,5
wielkość porcji 3
smak 5
obsługa 4
cena / jakość 5

OCENA KOŃCOWA:  4,1 / 5  (jak przyznajemy szczątkowe oceny?)

Screenshot 2020-06-03 at 00.26.30


Polub bezfarmazonu na Facebooku i Instagramie aby być na bieżąco z nowymi postami.

 

Zobacz pełną listę odwiedzonych przez nas miejsc albo sprawdź je wszystkie na posegregowanej wg ocen mapie Krakowa i okolic.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: