7 godzin w Helsinkach – Finlandia

Helsinki odwiedziliśmy podczas wakacji w 2017. Podróż promem z Tallina zajęła nam 2h, a bilet kosztował 40 euro od osoby (cena zależy od godziny kursu i jest taka sama przez internet jak i w kasie, czas zakupu też nie ma znaczenia – tydzień wcześniej, czy tego samego dnia – wydacie tyle samo)

Przy rezerwacji uważajcie na portal aferry.com gdyż doliczają sobie niezłe prowizje – zdecydowanie lepiej zakupić bilet bezpośrednio u przewoźnika. Polecam promy Tallnik Silja lub Viking Line.

Na kilkupiętrowym promie Tallnik Silja znajdował się bar, sklep wolnocłowy, trzy restauracje, strefa gier (automaty) oraz kanapy ze stolikami w sam raz do odpoczynku. Teoretycznie było też WIFI, które w ogóle jednak nie działało w drodze powrotnej.

Przy samym terminalu (zarówno w Tallinie jak i Helsinkach) znajduje się przystanek tramwajowy z którego dostaniemy się do każdego obszaru w mieście. Jest tylko jeden automat biletowy, wiec po przypłynięciu promu robią się przy nim niezłe kolejki. Jednorazowy bilet w Helsinkach kosztuje UWAGA 3.20 euro.

Spacerowicze mogą ogarnąć całe miasto spod terminalu, punkt po punkcie piechotą w 4 godziny (około 10 km).

Docelowym miejscem naszego „cardiospaceru”, po odhaczeniu najważniejszych zabytków, był port z którego wypływa się na wpisaną na listę UNESCO zamieszkałą wyspę Soumenlinna (niegdysiejszy fort obronny Helsinek).

Szukajcie niebieskiego przystanku i automatu z biletami (5 euro /os w dwie strony, konkurencyjna linia kasuje 8 euro /os więc nie dajcie się naciąć). Na spokojne zwiedzenie wyspy potrzebujecie około 2-3h. My trybem ekspres zrobiliśmy ją w 50 minut.

Przed wypłynięciem skosztowaliśmy trochę specjałów w tłumnie przez turystów odwiedzanej hali targowej.

img_6760

Znajdziecie tam dużo, ba baaaardzo dużo jedzenia w cenach do których na pewno nie jesteście przyzwyczajeni. Szynki, kiełbasy, surowe i wędzone owoce morza, przeróżne wyroby z dziczyzny, ryby na wszystkie sposoby, alkohole, słodycze. Można wymieniać i wymieniać – zerknijcie na zdjęcia poniżej.

 

 

 

 

Na start skosztowaliśmy pysznych chlebków z łososiem oraz pastą z krewetkami (5 euro każdy). Zauważyliśmy iż w północnych państwach zdecydowanie więcej je się ciemnego pieczywa – Finlandia, nie jest wyjątkiem. Dwa świeże, miękkie okrągłe chlebki idealnie pasowały do poniższego zestawienia. Łosoś był bardzo świeży i charakterny, całkiem inny od tych które znamy ze sklepowych półek.

28593824_Unknown

Skusiliśmy się również na jedne z najdroższych zup ever (każda 10 euro) – rybną oraz barszcz. Cena ceną, ale trzeba przyznać, że były to jedne z najlepszych zup jakich kiedykolwiek próbowałem.

W rybnej było co najmniej 200g różnych ryb, skorupiaków i krewetek, sporo warzyw i śmietany. W drugiej dużo pysznego i miękkiego mięsa wraz z burakami, śmietaną i szczypiorkiem.

Obydwie były bardzo gorące i sycące. W cenie dostaliśmy wodę w dzbanku bez ograniczeń oraz koszyk pysznego, świeżego pieczywa wraz z oliwą z ziołami.

 

 

Wycieczkę zaliczyliśmy do udanych. Podczas tych paru bardzo intensywnych godzin zobaczyliśmy wszystko to co mieliśmy w planie. Dodatkowo zdążyliśmy spróbować kilku fajnych specjałów.

Oprócz powyższych zup, nic nie złapało nas mocniej za serca – nie wydaje mi się abym tam kiedyś znowu wrócił. Do ponownych odwiedzin nie zachęcają również ceny.

Jedna myśl w temacie “7 godzin w Helsinkach – Finlandia

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s