Leżak, lemoniada, hipster, widok na Wawel i Wisłę – Forum Przestrzenie – KRAKÓW, ul. Marii Konopnickiej

Chyba nikogo nie zaskoczę pisząc, że Forum jest miejscem popularnym i lubianym. No bo przy Wiśle, bo widoki na Wawel piękne, bo fajnie tak po jeździe na rolkach czy rowerze klapnąć na leżaku, bo mają lemoniadę w karafkach. Można też pyknąć w pingla, wypić niestandardowego browca lub napój. Grają tam DJe, jest dobra muzyka, koncerty, wystawy, zloty foodtrucków, targi, kiermasze, festiwale, imprezy, a nawet kino letnie. Konkretna klubokawiarnia nie ma co!

Niewiele osób wie, że budynek w którym znajduje się opisywana klubokawiarnia w latach 90tych był jednym z najnowocześniejszych i najbardziej skomputeryzowanych 4* hoteli w Europie. System rezerwacji i obsługi oparty był na amerykańskich komputerach NCR, a program napisali polscy programiści. Goście mieli do dyspozycji basen, sauny, SPA, solarium, kort tenisowy, dwie restauracje i kilka sal konferencyjnych. W 2002 roku Hotel Forum zamknięto, a jako przyczynę podano nasiąkanie fundamentów i zalewanie piwnic i garaży spowodowane błędem konstrukcyjnym.

No ale czas przejść do konkretów czyli do jedzenia. W środku sala jadalna połączona jest z barem, klientela może usiąść na kanapach lub krzesłach przy dłuższych stolikach.

Podczas weekendów ludność drzwiami i oknami dobija się po śniadanie San Francisco. Podjeżdżałem dwa razy niestety kolejka, tłumy albo brak miejsc zawsze ze mną wygrywały – ewidentnie brakuje mi cierpliwości.

W któryś majowy 2017 weekend  udało mi się co nieco z gastrooferty spróbować. Na wstępie plus za przejrzystość karty z wydzielonymi sekcjami oraz graficznymi znacznikami alergenów, pikantności czy możliwości spożywania przez vegetarian / vegan (tutaj).  Zamawiamy przy barze, płacimy i dostajemy wibrująco – piszczące ustrojstwo, które zaczyna wydawać dźwięki kiedy nasze jadło jest gotowe. Warto również zaznaczyć, iż kuchnia piecze pizze aż do 2giej w nocy.

img_4407

U przemiłego barmana zamówiliśmy dwa zestawy lunchowe z zupami (20 PLN) oraz kanapkę z kurczakiem i frytkami (22 PLN), oprócz tego piwa, lemoniady i takie tam zaspokajacze pragnienia. Po około 15 minutach urządzenia zawibrowały, a panie przy barze wydały polewki:

  • zupą dnia był słodkawy, gorący i bardzo delikatnie pikantny  krem z batatów – fajna zupka fajna;
  • I. skusiła się na orzeźwiający chłodnik z botwinki. Kwaśna śmietana, kiszony barszcz oraz kozi ser nadawały polewce mocy i wyrazistości. Obie miski wypełnione były raptem w 60%  ich pojemności.

img_4408

Po kolejnych 20 minutach urządzenia znowu zaczęły wydawać piski i do odbioru pojawiły się drugie dania zestawów lunchowych:

  • zapiekanka z młodych ziemniaków, szparagów i sera owczego wraz z sałatką była wyborem K. Fajnie przypieczona skórka, miękki środek z wyczuwalną szparagową nutą. Porcja dobra dla dziewczynki albo ważącego 60kg chłopaka.

img_4411img_4410

  • curry z młodej marchewki z brązowym ryżem wg menu zawierało też kurczaka. Owszem kurczak był, ale w porcji takiej mini, że D. miał spore problemy żeby się go tam doszukać. Zjadł do zera co znaczy, że mu smakowało, ale stwierdził, że w brzuchu nawet tego nie poczuł.

img_4412img_4413

Już przy odbiorze drugich dań okazało się, że pojawił się problem z moją kanapką i trzeba będzie „jeszcze chwilkę” poczekać. Czas mijał, a mojej kanapki (22 PLN z frytkami) wciąż nie było – bezduszne urządzenie nie wydawało żadnych dźwięków, a głód pilił niemiłosiernie. Delegacja w osobie K. poszła sprawdzić status, a przy barze usłyszała od lekko zdezorientowanej Pani, że jest zamieszanie na kuchni „bo bloczek nie wyszedł” i trzeba jeszcze 10 minut poczekać.

Z 10 zrobiło się 20 (60 od samego zamówienia), ale w końcu się doczekałem – kanapka była gotowa. Na start podjechałem do frytek – super dobre i chrupiące z wyraźnym miąższem. Potem na ruszt wskoczył soczysty, około 100 gramowy kawałek dobrze przyprawionego kurczaka wspieranego przez jajko, boczek w syropie klonowym, sałatę i ser lazur. Wszystko to upchane w słodkiej bułce typu Brioche, bułce która niestety zadaniu nie podołała i po paru już gryzach wszystkimi jej stronami wylewał się doskonały sos dynamite.

Porcja była w sam raz, nie mogę narzekać. Sandwich był naprawdę bardzo smaczny i nietuzinkowy, ale ni ch*** nie dało się tego zjeść na leżaku przy stoliku wysokości dwóch palet. Spróbujcie jeśli jesteście masochistami, ale pamiętajcie żeby zabrać duuużo serwetek.

img_4414img_4415

Jak więc spuentować doznania jedzeniowe? Kuchnia jest całkiem apetyczna i niesztampowa jednak porcje lunchowe mogłyby być większe. Tak wiem, wiem w menu jest napisane jak byk, że to lunch – mimo wszystko wszyscy zgodnie stwierdziliśmy, że dania powinny urosnąć minimum o 30%.

Co do czasu oczekiwania mogłem mieć pecha i fakt trafiłem rzeczywiście na ciężki dzień, bo ludzi było sporo, ale czyż nie jest tam tak zawsze w ciepłe, weekendowe popołudnia?  Forum otwarte jest od 2013 roku więc c’mon tłok nie może być usprawiedliwieniem niesprawnie działającego „systemu” obsługi zamówień.

Na browar czy lemoniadę będę wracał, ale z powodu nie do końca satysfakcjonujących porcji lunchowych i czasu oczekiwania, jedzenie raczej sobie podaruję.


Kiedyś podczas którejś imprezy w grudniu 2017 spróbowałem pizzy Delikates (29 PLN)  z salami, mozarellą, parmezanem, ricottą oraz grillowaną papryką. Niestety oprócz tego, że była kur… pikantna, nie pamiętam jak smakowała, ale udało mi się pyknąć jej foto:

img_0034

http://www.forumprzestrzenie.com/

OCENY (1MIN – 5MAX):

lokal / wystrój 4
wielkość porcji 3
smak 3,5
obsługa 3
cena / jakość 3,5

SUMA 17 (tutaj sprawdzisz co się składa na oceny)

Polub bezfarmazonu na facebooku aby być na bieżąco z nowymi postami.

Zobacz pełną listę odwiedzonych przez nas miejsc albo sprawdź je wszystkie na posegregowanej wg ocen mapie Krakowa i okolic.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s