Potrawy kuchni libańskiej, syryjskiej oraz inspirowane kuchnią Bliskiego Wschodu – Mezzalians – KRAKÓW, ul. Kalwaryjska

W październiku 2026 odwiedziliśmy Mezzalians. Ależ ja dawno tu nie byłem!

Jako przystawkę do dzielenia poprosiliśmy o sezonowy ekstra kremowy labneh ze śliwkami, kardamonem i gorzką czekoladą (25 PLN) do którego dobraliśmy tortillę (6 PLN).

Po chwili pojawiła się rozgrzewająca zupa z czerwonej soczewicy, cytryny i kuminu w towarzystwie arabskiego chlebka (26 PLN).

Ja chciałem coś niskotłuszczowego wobec czego poprosiłem o szaszłyki z kurzej piersi marynowane w bardzo intensywnej cytrynowo – czosnkowej paście. Wyjątkowo soczyste kuraki podano z arabskim chlebkiem oraz świetną sałatką z fenkułu, jabłka i czerwonej cebuli z maślanką i kiszoną cytryną (49 PLN).


  • IG / FB / www
  • śniadania: brak
  • oferta lunchowa: niedostępna
  • parking: obowiązuje strefa płatnego parkowania
  • kącik dla dzieci: brak
  • ogródek / taras: dostępny
  • miejsce przyjazne zwierzakom: tak

OCENY (1-TRAGEDIA 2-SŁABO 3-OK 4-BARDZO DOBRZE 5-REWELACJA):

lokal / wystrój 3,5
wielkość porcji 3
smak 4
obsługa 4
cena / jakość 4

OCENA KOŃCOWA: 3,7 / 5 (jak przyznajemy szczątkowe oceny?)

Ocena: 4 na 5.

Zaobserwuj bezfarmazonu na Facebooku i Instagramie

Zobacz pełną listę odwiedzonych miejsc albo sprawdź je na posegregowanej według ocen mapie Krakowa i okolic.

 


RECENZJE STARSZE NIŻ CZTERY LATA

O Mezzaliansie słyszałem wiele dobrego, jednak zajęło mi kilka dobrych lat zanim się do niego wybrałem. Cóż począć, takie życie korpoczłeka – w dzień praca, a po niej ogarnianie sportowych tematów i domowego miru – nie zawsze jest czas na restowypady. 

W lutym 2020 jeden z członków pracowej ekipy zaproponował wyjście „na coś syryjskiego”. Wspomniał również, że kilkukrotnie mijał pewien lokal na ulicy Kalwaryjskiej i że może tam?

Naszej gromadzie dwa razy powtarzać nie trzeba. Większość przytaknęła i któregoś dnia po pracy zasiedliśmy w pięć osób przy zawczasu zarezerwowanym stole.

Na start zamówiliśmy 7 – mezzowy zestaw. Cóż to takiego? A takie jak na zdjęciu poniżej różnorakie przystawki. 84 złote i tyle szczęścia. Jeśli jest Was mniej, możecie zamówić sztuk pięć lub trzy albo pojedyncze pozycje.

img_1779

Nie pamiętam dokładnych nazw wszystkiego co wylądowało na stole. Na pewno hommos klasyczny i hommos z baraniną, jakieś sałatki, coś z bakłażanem oraz chyba cieciorka.

Gwarzyliśmy i nakładaliśmy po trochę z każdego talerza i miseczki. Niektóre smaki do mnie przemówiły, inne nie. W sumie każdy z nas miał własne, często różne od innych zdanie. Ale nie ma się co dziwić – kuchnia bliskiego wschodu jest bardzo aromatyczna, kolorowa, nasycona, wieloskładnikowa – nie każdemu podchodzą takie mocne nuty i przyprawy.

Po starterach przyszła kolej na mocniejszy kaliber. Wszyscy skierowaliśmy swoje oczy na potrawy z grilla. Te podaje się zawinięte w chleb arabski wraz z pomidorem i cebulą oraz tak zwanym trójkątem Arayes z czerwoną cebulą oraz summakiem z pietruszką.

img_1794

  • szaszłyk z kurczaka marynowany w toumie (24 PLN) jako jedyny został podany z lekko puszystym sosem czosnkowym.
img_1789

img_1792

  • mielona baranina ze szpady z pietruszką i kuminem (25 PLN)
img_1788

  • mielony kurczak ze szpady z marchewką i gałką muszkutołową (24 PLN)
img_1790

img_1791

  • szaszłyk z combra baraniego z solą i pieprzem (32 PLN)
img_1787

  • warzywa z grilla (16 PLN) – cukinia, żółta papryka z kolendrą i kuminem, kalarepa marynowana z chilli i summakiem. 
img_1786

  • cebula i pomidory z grilla (5 PLN).
img_1793

Wspólnym mianownikiem wyżej wymienionych były smaczne, soczyste i pełne aromatu mięsa. Takie konkretne, z pazurem, doskonale pasujące do domowego pieczywa. Łapiecie za chlebek, urywacie, wkładacie do środka kawałek mięsiwa + jarzynę i umieszczacie w otworze gębowym. Czujecie to? Nie? Szkoda! Bo jest nieźle.

W trakcie kolacji popijaliśmy dobre winko, a po niej jedni kawę w tygielku, inni „dziwaczne” herbaty z zieleniną 😉

img_1778

img_1777

Kolację zaliczyliśmy do udanych – super spędzony wieczór.

2 odpowiedzi na “Potrawy kuchni libańskiej, syryjskiej oraz inspirowane kuchnią Bliskiego Wschodu – Mezzalians – KRAKÓW, ul. Kalwaryjska”

  1. wow, szaszłyk z kurczaka musiał być przepyszny!

    Polubienie

  2. Byłam dzisiaj wszystko pyszne obsługa super byłam przejedzona a zarelko wspaniałe nie ciężkie polecam

    Polubienie

Skomentuj

NASZE SOCIALE

NEWSLETTER

Zapisz się do naszego newslettera, a od razu po publikacji nowego posta dostaniesz od nas maila.

Nie martw się nikomu nie przekażemy Twojego adresu

PRZESZUKIWANIE BLOGA PO KATEGORIACH LUB TAGACH

burgery covid19 deser Foodtruck frytki gdzie zjeść w krakowie gdzie zjeść w nowej hucie kaczka kanapki Kanapki na ciepło Karczmy na trasie Kazimierz Kraków krewetki Kuchnia azjatycka Kuchnia polska Kuchnia włoska kurczak makarony Nowa Huta owoce morza pierogi pierogi ruskie pierś z kurczaka Pizza Pizzeria placki ziemniaczane Podgórze policzki wołowe Restauracja restauracja włoska restaurant week rosół rybka rynek sałatka schabowy smażona ryba Stare miasto stek steki Streetfood Sushi tatar wołowina współpraca zupy Śniadanie śledź żeberka żurek