Znany pub z niegdysiejszego prześwietnego kompleksu Dolnych Młynów, w kwietniu 2022 wystartował w nowej lokalizacji na ulicy Dajwór.
Przed lokalem znajdziecie dużo stolików pod chmurką, a jak wyskoczycie po schodach na górę to w oczy rzuci się Wam oldskulowy wystrój. Wysokie sufity, stare kaflowe piece, gdzieniegdzie parkiet (w jednej z sal ułożony w jodełkę!), drewniane drzwi i okna oraz kilka innych smaczków.
Jeśli chodzi o jedzenie to aktualnie serwują 🍕 Obowiązuje samoobsługa, dostajecie piszcząco – wibrujący dynx i kiedy zaczyna wydawać dźwięk, odbieracie przy barze.
Na kranach wdzięczy się kilkanaście 🍺 Znajdzie się też frizzante, aperol czy bianco.
W październiku 2026 zjedliśmy z ekipą z pracy całą kartę. Cóż tu wiele gadać – pizza i browar to para wyśmienita.








Placki określiliśmy jako w sam raz do piwera. Cieszyło lekkie ciasto, środek nie płynął, a składniki jakości premium podbijały walory smakowe. O ciężkości w brzuchu, czy innych tego typu atrakcjach nie ma mowy.
- FB / IG
- śniadania: brak
- oferta lunchowa: brak
- parking: publiczny płatny przy ulicach obok
- kącik dla dzieci: brak
- ogródek / taras: sporo stolików na dziedzińcu przed lokalem
- miejsce przyjazne zwierzakom: tak
OCENY (1-TRAGEDIA 2-SŁABO 3-OK 4-BARDZO DOBRZE 5-REWELACJA):
lokal / wystrój 4
wielkość porcji 3
smak 3,5
obsługa 3
cena / jakość 4
OCENA KOŃCOWA: 3,5 /5 (jak przyznajemy szczątkowe oceny?)

Zaobserwuj profil bezfarmazonu na Facebooku i Instagramie
Zobacz pełną listę odwiedzonych miejsc albo sprawdź je na posegregowanej według ocen mapie Krakowa i okolic.
RECENZJE STARSZE NIŻ CZTERY LATA
Nową miejscówkę wizytowałem już kilkukrotnie. Ostatniego czasu (wrzesień 2022) na ruszt wpadły cztery ślicznotki, deska przekąsek oraz dwie przedpremierowe kanapki.







Biesadnicy o wszystkich wypiekach oraz doskonałej desce wypowiedzieli się tylko i wyłącznie w samych superlatywach. Weźże kolejny raz pokazało, że na nieformalne spotkania jest przystanią idealną.
W maju 2022 wbiliśmy z chłopakami na pizze i bronki.
Tartufo (39 PLN) z truflową pastą, wędzoną fior d’Agerola, ndują, kaparami i pieprzem;

Parma (42 PLN) z prosciutto, rukolą, pomidorkami oraz parmezanem;

Diavola (34 PLN) z pikantnym salami i pomidorowym sosem;

A tak wyglądały placki kilka dni przed oficjalnym otwarciem.






Skomentuj