Znalezienie uczciwej michy między Zakopanem, a Białką bywa wyzwaniem, ale na szczęście są jeszcze miejsca broniące honoru góralskiej gościnności.
Zebrałem w jednym miejscu restauracje, z których wyjdziesz zadowolony i najedzony do syta.
A jeśli chcesz zerknąć na wszystkie dotychczas opisane restauracje podhalańskie kliknij TUTAJ.
Ostatnia edycja: sierpień 2026
SPIS TREŚCI (kliknij aby przejść do opisu)
GÓRALSKA TRADYCJA
Zakopane
Góralska Tradycja to odkrycie lata 2026 kiedy to dwukrotnie przybyliśmy tutaj kilkunastoosobową ekipą zarówno na obiad jak i kolację.



Na samym początku gości raczy się czekadełkiem w formie chleba ze smalcem, a przystawki pojawiają się na stole wraz z zupami w maksymalnie 15-cie minut.







Przez dwa dni przebrnęliśmy przez większość dań głównych.










Spróbowaliśmy również deserów.







Nie usłyszałem ani jednego negatywnego słowa zarówno w kwestii smaku jak i wielkości.
Ceny są atrakcyjne, a obsługa szalenie miła. Góralska Tradycja to pewniaczek zlokalizowany dosłownie minutę od Krupówek – bankowo do nich wrócę.
DRUKARNIA SMAKU
Zakopane
Ostatnia i w sumie jedyna wizyta w Drukarni miała miejsce wiele lat temu, bo końcem 2019-tego. Nie mam pojęcia czy dalej jest super, ale wówczas Cristina zasłużyła na gromkie brawa.
Wystrój lokalu, kuchnia, czas serwisu i obsługa były na bardzo, bardzo wysokim poziomie.
KARCMA U BORZANKA
Nowy Targ
Borzanek to nasz coroczny pewniaczek po nartach i snowboardzie. Uwielbiamy tam pojechać na kotleta czy pierogi a do nich dobrać surówki na wagę.
Ostatnia wizyta była w grudniu 2024 i znajdziecie ją opisaną szerzej poniżej.
BAR RUMCAJS
Nowy Targ
Jak na Bar przystało w Rumcajsie zjecie tanio, a porcje rzucą Was na kolana. Również i tutaj ostani raz przekroczyliśmy progi po zimowym szusowaniu na słowackich stokach początkiem roku 2024.
Mam jednak nadzieję, że poziom jest wciąż wysoki, a ceny idą w parze ze smakiem i wielkością potraw.
BURY MIŚ
Bukowina Tatrzańska
Przejeżdżając przez Bukowinę nie da się nie zauważyć restauracji wokoło której znajduje się dziesiątki artystycznych rzeźb i instalacji.
Szczerze nie wiem jak jest teraz ale w połowie 2016-tego byliśmy bardzo ukontentowani, jednak po wizycie dwa lata później w 2018-tym już mniej.
Tak czy siak Burego tutaj wstawiam, bo obiło mi się o uszy, że być w tamtych rejonach i nie odwiedzić Misia jest grzechem, a i opinie Google są tej restauracji przychylne.
Kolejne miejsca już wkrótce.
Opisane miejscówki, zaznaczone są również na mapie poniżej.




Dodaj komentarz