Raj dla kochających mięsa – Kultova – KRAKÓW, ul. Bożego Ciała

Chciało nam się mięsa. Bardzo się nam w lipcu 2026 chciało mięsa – najlepiej surowego.

I wtedy przypomniało mi się o Kultovej. Restaurację polecało mi kilka osób, a ja zapamiętałem ją albowiem zdobywała wysokie miejsca w ocenach gości festiwalu Restaurant Week.

Wnętrze jest eleganckie i wygodne. Dobre na takie jak nasze męskie spotkania ziomków, ale również na randkę czy biznesowy miting.

Zainteresowały nas tatary. W karcie jest ich dziewięć. Od klasycznych z tuńczyka czy wołowiny, przez kaczkę, jelenia, konia, kangura… Jest też wersja wege.

Każdy z innymi dodatkami i w różnych kombinacjach. Ten najbardziej klasyczny nie jest z polędwicy, lecz rostbefu.

Jako, że każdy ma inne smaki nie będę się tu nad poszczególnymi wariantami rozpisywał, ale wspomnę, że nasze żołądki skradł jeleń.

Polecam tak jak my uczyniliśmy, poprosić o set degustacyjny sześciu tatarów (170 PLN). W zestawie dostaniecie koszyk pieczywa bez masła (co jest akurat słabe, bo gdy zamawiacie ten koszyk z karty, to masło w nim występuje).

Według kelnera tatary są wielkości połowy pełnoprawnych.

Wiedzieliśmy jednak, że surowizna nie będzie wszystkim czym ukoimy nasze wygłodniałe brzuchy.

Na stole pojawił się ekstremalnie miękki wolno duszony szponder wołowy (68 PLN) w towarzystwie pampuchów z bigosem z dziczyzną i wołowiną. Fantastyczny był porterowy sos w towarzystwie jałowcowej kiełbasy, boczku i wędzonej śliwki. Kropką nad i były chipsy ze skorzonery.

U kolegi zawitała maczanka krakowska (64 PLN), lecz nie na wieprzowej karkówce acz pieczonym boczku dzika. O Chryste jakieś to było cudowne mięso. Reszta składników jak w oryginale czyli: dużo cebuli, kminek, małosolny ogórek. Ah tam wdzięczyła się również kaszanka z gorczycą.

Każdy produkt podbijał ten talerz do finalnej oceny 10/10. To była najlepsza maczanka ever!

Na koniec brawa dla kelnera. Wiedział dokładnie co sprzedaje, znał składy polecanych dań, potrafił doradzić i tak normalnie po ludzku zagdać. Takie osoby w gastro to skarb.

Wrócę do Kultovej bankowo.


  • IG / FB / www
  • śniadania: brak
  • oferta lunchowa: brak
  • parking: obowiązuje strefa płatnego parkowania
  • kącik dla dzieci: brak
  • ogródek / taras: kilka stolików przy Bożego Ciała
  • miejsce przyjazne zwierzakom: tak

OCENY (1-TRAGEDIA 2-SŁABO 3-OK 4-BARDZO DOBRZE 5-REWELACJA):

BRAK OCEN PRZEZ WZGLĄD NA DOTYCHCZAS TYLKO JEDNĄ WIZYTĘ

lokal / wystrój
wielkość porcji
smak
obsługa
cena / jakość

OCENA KOŃCOWA:    (jak przyznajemy szczątkowe oceny?)

Ocena: 0 na 5.

Zaobserwuj bezfarmazonu na Facebooku i Instagramie

Zobacz pełną listę odwiedzonych miejsc albo sprawdź je na posegregowanej według ocen mapie Krakowa i okolic.

 

Dodaj komentarz

NASZE SOCIALE

NEWSLETTER

Zapisz się do naszego newslettera, a od razu po publikacji nowego posta dostaniesz od nas maila.

Nie martw się nikomu nie przekażemy Twojego adresu

PRZESZUKIWANIE BLOGA PO KATEGORIACH LUB TAGACH

burgery covid19 deser Foodtruck frytki gdzie zjeść w krakowie gdzie zjeść w nowej hucie Hotele kaczka kanapki Kanapki na ciepło Karczmy na trasie Kazimierz Kraków krewetki Kuchnia azjatycka Kuchnia polska Kuchnia włoska kurczak makarony Nowa Huta owoce morza pierogi pierogi ruskie pierś z kurczaka Pizza Pizzeria Podgórze prezent Restauracja restauracja włoska restaurant week rosół rybka rynek sałatka schabowy smażona ryba Stare miasto stek steki Streetfood Sushi tatar wołowina współpraca zupy Śniadanie śledź żeberka żurek