Wołowina na Ruczaju – Homie Burger – KRAKÓW, ul. Bunscha

Kiedy zaczęliśmy dostawać coraz więcej sygnałów o „kolorowej ciężarówce z super burgerami na Ruczaju” mimo sporej odległości z Huty postanowiliśmy się tam wybrać – pierwszy raz końcem czerwca, kolejny cztery miesiące później w połowie października 2019.

W czerwcu poprosiliśmy o Oldschoolowego (17 PLN) oraz Góralskiego (22 PLN). 

img_5252

Po pierwszym gryzie zaświtało mi w głowie, że przecież znam tą miękką i lekką bułkę. Po chwili przypomniałem sobie skąd. Zapytałem Pani, a ta rozwiała moje wszelkie wątpliwości – w Homie’m stosują pieczywo, które wypiekane jest w King Burger & Pizza

Pierwszy bugs był klasyczny (sałata, pomidor, kiszoniec, czerwona cebula) – prosty i bardzo apetyczny – ten na zdjęciu po lewej stronie. 

img_5254

Drugi nietypowy – oprócz wymienionych powyżej warzyw, mieścił w sobie mokrą bryndzę z pietruszką i grillowane kiełbaski (to ten dolny). 

img_5253

W obydwu wariantach mięso zostało wysmażone p e r f e k c y j n i e. Dodatki nie zakłócały jego smaku, a jedynie grały drugie skrzypce.


W październiku wytoczyliśmy cięższe działa. Na ruszt trafiły Angielskie śniadanko (23 PLN) oraz Wujek z Ameryki (24 PLN). Pięknie wyglądały w słońcu…

img_9345

… ale w cieniu również niczego im nie brakowało 🙂 

img_9344

K. pałaszowała wariatuńcia z fasolką w pomidorowym sosie, sadzonym jajem, chrupiącym bekonem i warzywami oraz ketchupem i musztardą (TAK MUSZTRARDĄ! W dzisiejszych czasach ciężko o nią w bugsach, a tu proszę jest!). 

img_9347

Ja delektowałem się burgerem z warzywami, chrupiącym bekonem, chipsami Pringles (jak dla mnie mogłoby ich nie być, bo takie zmoczone i ciapowate niczego nie wnosiły do smaku) i cebulowymi krążkami. A to wszystko w otoczce sosów: BBQ z Jim Beam’em oraz pikantnego

img_9346

A jak smakowały? Kurczę rewelacyjnie! Te skubańce są naprawdę wybitne. Ich kombinacje są spójne i przemyślane, a nie zestawione na ślepo, jak to się czasem zdarza u innych. Wszystkiego jest tyle ile trzeba, a proporcje pomiędzy mięsiwem, dodatkami i grubością bułki są dobrane perfekcyjnie. Na zdjęciu widać również idealnie wysmażone pod zamówienia mięsa: na górze well done, poniżej medium. 

img_9348

Na pochwałę zasługują także domowe sosy – każdy oprócz ketchupu Heinz’a robiony jest przez właścicieli.

Niejedzący mięsa również się nie rozczarują bowiem w menu znajdą dla siebie dwie pozycje: jedną opartą na „kotlecie” z soczewicy i innych warzywach, drugą na sadzonych jajcach oraz serach Cheddar i Mimolette. 

Ekipa Homie’go współpracuje z dwoma znanymi portalami dowożącymi żarcie do domów czy biur, więc w deszczową pogodę możecie śmiało zamawiać na wynos. 

Po raz kolejny bezfarmazonowi czytelnicy udowodnili, że znają się na jedzeniu i wiedzą co dobre. To dzięki Wam odkryliśmy tę perełkę i za to Wam dziękujemy.

Jak się okazuje, mimo wielu budek, resto i trucków serwujących buły z kotletami, w Krakowie ciągle jest miejsce dla tych najlepszych. Homiego szanujemy za super bułki, pyszne, świeże mięso, świetną jakość i trafione w punkt smakowe połączenia. Również za nawiązywanie więzi z gośćmi, uśmiech i taką gastronomiczną zajawkę. Po krótkiej rozmowie z właścicielami da się wywnioskować, że chcą karmić krakusów smacznie i uczciwie i że nie ma mowy o drodze na skróty.

Mamy tylko jedno zażalenie. Czemu do cholery są tak daleko od Huty? 

Po dwóch wizytach zaczęliśmy się zastanawiać nad przyjęciem Homiego w szeregi rankingu najlepszych burgerów w Krakowie. Aby się to wydarzyło musimy jednak być 100% pewni i jeszcze co najmniej kilkukrotnie ich odwiedzić. Wszystko na spokojnie, co się odwlecze to nie uciecze, ale wiedzcie, że to jest TA JAKOŚĆ I TEN TOP SMAK.

P.S. Ekipa jest na ostatniej prostej do otwarcia lokalu w Skawinie. Poinformujemy Was jak tylko wystartują.  



OCENY (1-TRAGEDIA 2-SŁABO 3-OK 4-BARDZO DOBRZE 5-REWELACJA):

lokal / wystrój 4 (niby 3.5 jest maxem dla foodtrucków, ale ten jest pomalowany z głębi serca  i z pomysłem i tym samym przebija skalę)
wielkość porcji 5
smak 4,5
obsługa 3,5 (tutaj 3,5 też jest maxem dla trucków i też dałbym zdecydowanie więcej, ale już nie będę robił jaj)
cena / jakość 5

SUMA 22 (jak przyznajemy szczątkowe oceny?)


Polub bezfarmazonu na Facebooku i Instagramie aby być na bieżąco z nowymi postami.

 

Zobacz pełną listę odwiedzonych przez nas miejsc albo sprawdź je wszystkie na posegregowanej wg ocen mapie Krakowa i okolic.

Jedna myśl w temacie “Wołowina na Ruczaju – Homie Burger – KRAKÓW, ul. Bunscha

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s