Bar Burgerownia Grzegórzki Jedzenie Kraków Ocena końcowa: (3) Jest OK

Stacjonarny lokal Burgertaty przy rondzie Grzegórzeckim – KRAKÓW, ul. Rzeźnicza

W przerwie obiadowej w lipcu 2021 przechodząc koło lokalu Burgertaty odezwał się we mnie sentyment. Kurcze przecież to jeden z pierwszych (jeśli nie pierwszy!) streetfoodowy burgerbar w Krakowie. Tzn nie ten na Rzeźniczej, lecz punkt który dawno dawno temu mieścił się na ulicy Krupniczej (tutaj jest nasza recenzja z dawnych lat).

W menu lokalu przy Rondzie Grzegórzeckim królują burgery, ale znajdziemy tam również długo pieczone mięsa w bułkach (wół, wieprz) oraz kanapki na ciepło. No i frytki.

W środku jest bardzo przyjemnie – spójrzcie na te grafiki!

img_4284
img_4270

To co mi się bardzo spodobało to instalacje oświetleniowe zrobione na wzór rur grzewczych. Fajny pomysł i wykonanie. Na stolikach z blatami wykończonymi na wysoki połysk próżno szukać obrusów, sosów, przypraw czy chociażby serwetek. Kolory krzeseł nawiązują do kolorów instalacji i grafik ściennych.

Zamówiłem kanapkę klubową z 200g. kurczakiem (23 PLN). To co się zmieniło od ostatniego razu to bułki. Teraz pieką je sami. Teraz są lepsze. Smaczniejsze. Lżejsze i bardziej delikatne. Same w sobie super smaczne. Soczystość grillowanej piersi oraz chrupkość świeżej sałaty lodowej również zasługuje na wspomnienie. Majo czuć w tle, a ten jednocześnie nie wylewa się bokami. Jeśli mógłbym coś zmienić to dodałbym kilka plastrów więcej świetnego, chrupiącego bekonu.

Jestem na tak, wrócę po więcej i jeszcze o tym miejscu napiszę. Tymczasem zapraszam do recenzji poniżej z końca 2018-tego roku.


W październiku 2018 wyskoczyliśmy ekipą z pracy do Burgertaty na szybki lunch. Żeby nie tracić czasu, nasze bugsy zamówiliśmy telefonicznie na konkretną godzinę.

Spóźniliśmy się kilka minut, a dwie duże i trzy małe buły w zestawach z frytkami i sosami już na nas czekały. Plus za słowność i dotrzymywanie ustalonego terminu.

img_6946

Zacznę od bardzo dobrych frytek, którymi mimo iż zamówiły je tylko dwie osoby zajęliśmy się wszyscy 😉 Chrupiące z zewnątrz, ze świetnym miąższem w środku – top class.

Wszystkie bugsy oprócz mojego, ekipa zamówiła z mięsem wołowym. Ja miałem smaka na grillowaną pierś, więc raczyłem się 200g. Club’em z boczkiem, lodową, pomidorem, cebulą oraz sosem Oremayo (20 PLN).

Mięso soczyste i konkretnie doprawione, boczek chrupiący i nieprzeciągnięty, warzywne dodatki świeże.

Buła przeciętna – co prawda wytrwała do końca i nie ugięła się pod naporem wypełnienia, ale brakowało jej soli przez co była taka jakaś nijaka w smaku.

img_6947


  • www: https://www.facebook.com/burgertatavan/
  • śniadania: brak
  • oferta lunchowa: brak
  • parking: publiczny płatny pon-pt przy ulicach obok
  • kącik dla dzieci: brak
  • taras / ogródek: kilka stolików na zewnątrz przy chodniku

OCENY (1-TRAGEDIA  2-SŁABO  3-OK  4-BARDZO DOBRZE  5-REWELACJA):

lokal / wystrój 4
wielkość porcji 3,5
smak 3,5
obsługa 3
cena / jakość 3,5

OCENA KOŃCOWA: 3,5 / 5  (tutaj sprawdzisz co się składa na oceny)

Screenshot 2020-06-03 at 00.26.30


Polub bezfarmazonu na Facebooku i Instagramie aby być na bieżąco z nowymi postami.

 

Zobacz pełną listę odwiedzonych przez nas miejsc albo sprawdź je wszystkie na posegregowanej wg ocen mapie Krakowa i okolic.


 

RECENZJE SPRZED PONAD TRZECH LAT

Pierwszy raz o Burgertacie pisałem w 2016 (tutaj). Od tamtego czasu jakoś nie było mi do niego po drodze, ale w majowy 2017 dłuższy weekend wraz z rodzinką nadarzyła się okazja do odwiedzenia nowego lokalu przy rondzie Grzegórzeckim.

Podczas naszej wizyty lokal był kompletnie pusty, zajęliśmy jeden ze stolików, a kelnerka błyskawicznie podała nam jednostronicowe karty.

  • siostra zamówiła małego 100g burgera wegańskiego z ciecierzycy i kukurydzy. W jego skład wchodziła rukola, sałata lodowa i pomidor. Był bardzo smaczny, ale rzeczywiście mały – zbyt mały jak na 15cie złociszy, szczególnie, że ciecierzyca i kukurydza nie są na tyle drogie, aby ten burger przewyższał cenowo większość mięsnych odpowiedników o tej samej gramaturze.

img_4275

  • kanapka rzeźnicza z szarpaną wołowiną (200g – 23 PLN)  podana w bułce burgerowej z sezamem. Miała sporo surówki z czerwonej kapusty pomieszanej ze słodkim, dymnym barbecue. Była bardzo sycąca, a mięso gładko się rozpadało. Fajna.

img_4276

  • 200g Classic (17 PLN) ukontentował szwagra który wsunął bułę w oka mgnieniu. Składał się dokładnie z tego co widać na zdjęciu poniżej.

img_4279

  • ja skorzystałem z oferty burgera miesiąca. W wycenionym na 21 złotych Sztosie oprócz wołowiny był ser Mimolette, grilowane pieczarki, ogórki kiszone (baaardzo ich dużo), czerwona cebula oraz dressing miodowo-musztardowy. Niesymetrycznie uformowane całkiem grube mięso wysmażone było na medium (mimo braku takiego pytania od kelnerki) i dobrze smakowało. Krowi ser jak dla mnie był zbyt mało wyczuwalny (przydałby się plaster więcej). Bułka do samego końca dzielnie trzymała wszystko co trzeba w środku. Jakość adekwatna do ceny.

To co mi się nie spodobało to podawanie burgerów / kanapek bez żadnego papieru przez co przy chwili nieuwagi soki i sosy mogą kapać na stół albo co gorsza spodnie.

Fajną opcją jest możliwość zamówienia dwóch dodatków z sosem w cenie 9 PLN. Jeden dodatek to kwota 6 złociszy, więc kalkulacja oszczędności jest prosta. Skusiliśmy się na smaczne i chrupiące frytki belgijskie (z wyczuwalnym ziemniaczanym miękkim miąższem – jedne z lepszych jakie ostatnio jadłem) oraz równie dobre krążki cebulowe w grubej panierce. Z owymi smakołykami bardzo dobrze grał sos Aioli na bazie jogurtu i czosnku.

Za stówkę wraz z paroma napojami 4 dorosłe osoby coś tam przekąsiły i wyszły zadowolone.

Podsumowując – BT to dobre miejsce na mroźne zimy kiedy złapie Was ochota na woła.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: