Smaki Kaukazu – Tbilisuri – KRAKÓW, ul. Beera Meiselsa

Właściciele foodtrucka Gruzja na kółkach postanowili wypłynąć na szersze wody i początkiem marca 2017 otworzyli lokal na Kaziku.

W dwóch niewielkich salach, resto pomieści około 30 osób. Odrobinę cierpi na tym poczucie komfortu i swobody gdy zasiądziemy przy dwuosobowych stolikach, gdyż odległość pomiędzy nimi wynosi około metra.

Postanowiliśmy spróbować dwóch przystawek i dwóch dań głównych. Te pierwsze pojawiły się na stole pięć minut po złożeniu zamówienia:

  • blinciki tbilisuri (9 PLN) – dwa chrupiące na zewnątrz i miękkie w środku naleśniki wypełnione aromatycznym wieprzowo – wołowym mięsem podane ze śmietanowo – koperkowym sosem. Smaczna przekąska w dobrej cenie.

img_3539img_3542

  • kuczmaczi (11 PLN) – ciekawie przyrządzone podroby zostały wymieszane z orzechową pastą, kolendrą oraz granatem. Porcja była godnych rozmiarów i przypomniała, że daleko mi do smakosza piątej ćwiartki. Całe szczęście K. jest ich fanką i poradziła sobie niemalże z całą porcją. W zestawie podano dwa, podłużne kawałki ciepłego i bardzo chrupiącego pszennego chlebka.

img_3540img_3541

15 minut później, kelner przyniósł dania główne:

  • Lula Kababi (19 PLN) – grillowane wieprzowo – wołowe mięso uformowane w postaci kiełbaski, zawinięte wraz z surową, czerwoną cebulą w gruziński chlebek (lawasz). Super pachniało, a doznania intensyfikowane były przez mocne przyprawy. Gruziński, pomidorowo – kolendrowy sos Sacebeli rozmiękczał suchego kebaba i nadawał mu delikatnie pikantnego posmaku. Jestem przeciwnikiem kolendry, więc to co stawiałem in minus K. jednak traktowała in plus.

img_3543img_3544

  • Mcvadi (25 PLN) – cztery kawałki smażonego schabu o typowej dla tego rodzaju mięsa twardości – kroiły się bez problemu, ale trochę też należało nad nimi popracować żuchwą. Mimo braku panierki były dość soczyste. Podano je w towarzystwie sałatki z pomidorów i zielonych ogórków oraz wcześniej wspomnianego sosu. Zestaw zamykały super miękkie, smażone ziemniaczki. Dla mnie to danie było numerem jeden. Proste, bez udziwnień, kolendra nie grała w nim pierwszych skrzypiec (jeśli nie maczało się mięsa w sosie)

img_3546

Bardzo pozytywnie zaprezentował się kelner. Przy każdej okazji dopytywał czy wszystko jest w porządku. Sztućce rozkładał przy każdej osobie oddzielnie po każdym daniu, a moją wodę przelał z butelki do szklanki.  Mimo zajętych wielu stolików sprytnie ogarniał kolejność przyjmowania zamówień, zbierania brudnej zastawy czy wydawania rachunków. Priorytetyzacja jest umiejętnością niezwykle cenną – młody chłopak robił to celująco. Wszystko to niby powinno być normą, jednak w wielu miejscach się o tym zapomina.

Kolendra jest moim wrogiem, a w Tbilisuri jak przystało na gruzińską restaurację jest rośliną występującą w większości potraw. Co mnie więc tam pociągnęło? Niewątpliwie szybka sława nowego lokalu i dawnej jego foodtruckowej wersji. Dania są relatywnie tanie i sycące, czuć serce włożone w potrawy. Tbilisuri jest dobrym przykładem jak aromatycznym, ale w sumie prostym jedzeniem rozkręcić restaurację. Wielbiciele tego typu kuchni będą zachwyceni (chyba tacy zresztą już są, czytając spływające zewsząd pozytywne oceny). Kiedyś jeszcze wrócę spróbować chinkali, chaczapuri i roladek z bakłażana.

Aha my mieliśmy farta z wolnym stolikiem w niedzielę o godzinie 20:00, wy możecie go nie mieć, radzę więc zadbać o wcześniejszą rezerwację.

OCENY (1MIN – 5MAX):

lokal / wystrój 3,5
wielkość porcji 4
smak 4
obsługa 5
cena / jakość 4

SUMA 20,5 (tutaj sprawdzisz co się składa na oceny)

Polub bezfarmazonu na facebooku aby być na bieżąco z nowymi postami.

2 thoughts on “Smaki Kaukazu – Tbilisuri – KRAKÓW, ul. Beera Meiselsa

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s