Wzorowy balans pomiędzy smakiem, jakością i ceną – Yana Sushi – KRAKÓW, ul. Zwierzyniecka

W listopadzie 2016 po przejrzeniu bogatej oferty krakowskich restauracji, doszłyśmy z I. i M. do wniosku że w ramach sobotniego babskiego wypadu wypróbujemy  Yana Sushi na ulicy Zwierzynieckiej  (pod koniec postu recenzja z lutego 2017).

Przy wejściu do niewielkiego lokalu przywitała nas miła obsługa, pani wskazała zarezerwowany stolik.

Na przystawkę jednogłośnie zamówiłyśmy japońskie pierożki z kurczakiem Gyoza (10 szt) ale już przy wyborze sushi miałyśmy spory problem z decyzją ponieważ menu jest bardzo bogate. Po dłuższej naradzie wybór padł na:

  • sushi futo pieczony łosoś, sałata, ogórek, avocado, kampyo, mayo;
  • sushi futo unagi 
- pieczony węgorz, tamago, awokado, sałata, mayo, sos kabayaki;
  • sushi uramaki ebi ten tobiko
 – krewetka w tempurze, mayo, sałata, ogórek, posypane kawiorem tobiko.

Sushi doskonałe. Świeże, pachnące, kolorowe. Ryż delikatnie ciepły. Główny, rybny składnik dominował w smaku, dodatki doskonale współgrały. To ten rodzaj sushi, kiedy jesz i jesz i ciągle Ci mało. Nie mogłyśmy dojść do wniosku które najlepsze. Ostatecznie numerem jeden został łosoś, drugie miejsce dla węgorza trzecie dla krewetki. Jeden malutki minus: w kawałku z węgorzem trafiła się dość kłująca ość, ale jak to mówią: „nie ma ryby bez ości, a człowieka bez kości”.

Na zakończenie zamówiłyśmy mochi mochi  czyli lody waniliowe otulone ciastem ryżowym. Deser został ładnie podany i nie był zbyt słodki.

Wyszłyśmy bardzo zadowolone i od razu wiedziałyśmy, że to nie była nasza ostatnia wizyta w tym miejscu.


Luty 2017: K. miała pozytywne wspomnienia z wizyty opisanej powyżej plus kartę stałego klienta gwarantującą zniżkę 30% na wszystkie zestawy sushi, więc piątkowego wieczoru postanowiliśmy odwiedzić Yana Sushi.

Zaraz po zamówieniu w ramach gratisowego czekadełka otrzymaliśmy niezłe marynowane wodorosty.

img_2642

Na pierwszy ogień poszły zupy. Zamówiony przeze mnie Ramen z owocami morza w tempurze (29 PLN) czyli japoński bulion był gorący i oprócz bardzo miękkiego makaronu Udon zawierał w sobie kawałki marchewki oraz wodorostów. W fantastycznie chrupiącej tempurze doszukałem się kalmara, krewetki, ośmiornicy oraz zielonej fasolki. Super smaczne, acz niestety trochę drogie pierwsze danie.

img_2643

Zupa Miso (10 PLN) podana klasycznie czyli z tofu oraz wodorostami. O dziwo była gorąca. Gdziekolwiek jej nie jadłem, zawsze dostawałem ją ledwo letnią i za każdym razem powtarzano, że ta właśnie zupa nie może być jedzona na gorąco. Jednak może i bardzo dobrze smakuje w takiej formie !

img_2644

10 minutach później przyszedł Pad thai z kurczakiem (25 PLN). Mam mały problem jeśli chodzi o tą potrawę – nie cierpię kolendry, która występuje w 99% przypadków. Tutaj była świeża, w liściach i bez problemu mogłem wybrać to paskudne zielsko – ukłon w stronę kucharza! Makaron był ugotowany idealnie, a trójkolorowe papryczki fantastycznie komponowały się ze słodko-ostrym sosem. Kurczak jak kurczak, bez odchyleń w żadną stronę. Całość posypana kruszonymi arachidami. Całkiem spora porcja i nawet udało mi się ją ogarnąć pałeczkami – brawo ja.

img_2645

W czasie kiedy zajadałem się swoim makaronem K. pałaszowała:

  • futo z pieczonym łososiem, sałatą, awokado, kampyo (czyli suszone i ugotowane włókno tykwy) oraz majonezem. Porcja 6 sztuk po 30% zniżce kosztowała 17 złotych.
  • uramaki z opiekanym łososiem, krewetką w tempurze, porem, oshinko (marynowana rzodkiew), awokado i sosem kimchi – 24 złocisze.

Obydwa zestawy charakteryzowały się super świeżym ryżem. Jeszcze ciepły łosoś, bardzo dobrze pasował do pozostałych składników, a uramakowa krewetka była „wisienką na torcie”.  Wasabi wraz z lekko pikantnym imbirem należycie wykrzywiały  jadaczkę.

img_2647

img_2648

Zdecydowanie polecam wielbicielom sushi i innych japońskich / tajskich smakołyków.

https://www.yanasushi.eu/restauracja/yana-sushi-zwierzyniecka

OCENY (1MIN – 5MAX):

lokal / wystrój 3
wielkość porcji 3,5
smak 4
obsługa 3,5
cena / jakość 4,5

SUMA 18,5 (tutaj sprawdzisz co się składa na oceny)

Polub bezfarmazonu na facebooku aby być na bieżąco z nowymi postami.

Yana Sushi oprócz Zwierzynieckiej znajduje się też na Ruczaju. Obie lokalizacje zaznaczone na mapce poniżej.

One thought on “Wzorowy balans pomiędzy smakiem, jakością i ceną – Yana Sushi – KRAKÓW, ul. Zwierzyniecka

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s