Ciekawość to rzecz ludzka – zajrzyj kucharzowi do garnka! Studio Twój Kucharz – KRAKÓW, ul. Ślusarska

RESTAURACJA NIECZYNNA

 

Kolejna edycja (październik 2016) Restaurant Week i następne miejsce  „do zjedzenia” zostało na liście odznaczone.

Twój Kucharz jest konceptem restauracyjno / warsztatowo / eventowym. Co to znaczy? A no to, że nie tylko można tam wyskoczyć na obiad czy kolację, ale również zapisać się na kurs gotowania albo zorganizować kulinarny event poza restauracją.

Lokal jest w kształcie litery L, a 1/3 zajmuje otwarta kuchnia.  Klient siedzący w pierwszej sali jeśli tylko jest zainteresowany może obserwować kucharzy i pomocników przygotowujących potrawy. Trzeba zaznaczyć, że panuje tam oczywiście lekki „kuchenny szum”, ale mi to nic a nic nie przeszkadzało.

Po wejściu pani kelnerka poprosiła o nazwisko i wskazała stolik pytając przy tym czy aby na pewno nam takowy odpowiada. Usiedliśmy, dostaliśmy menu degustacyjne oraz „napojowe”. Warto zaznaczyć, że do każdej z potraw dobrane było oddzielne wino. Ja nie lubuję się w tych trunkach, więc na tym zakończę tę uwagę.

Menu degustacyjne było takie jak poniżej (2 opcje):

 

Przystawki pojawiły się na stołach po 10 minutach:

  • w moim daniu główne skrzypce grało wyraziste terrine z kaczki w pigwowym chutney.  Kiszony kalafior był lekko octowy, jego przeciwieństwem był daktyl, którego spróbowałem po raz pierwszy w wersji nie suszonej. Chleba było dosłownie 2 gramy więc szczerze po takim mini kęsie nie udało mi się poczuć jego smaku;

  • K. pieczone kalafiory sprawiły mi lekki zawód – były ciepłe i miały maślany smak, ale na tym koniec – w ogóle nie zapadły mi w pamięć;

Dania główne zostały podane równie szybko jak przystawki.

  • fantastycznie miękki policzek wołowy (nie wiem czy jadłem kiedykolwiek delikatniejszy) w bardzo mocnym i konkretnym sosie porto. Pure z pasternaku bardzo łagodne, konsystencja przeciwstawiała się twardszemu, ale równie smacznemu całemu warzywu przygotowanemu na granicy twardości. Nutę kwaskowatości / gorzkości do całości wprowadzała brusznica.

  • sałatka warzywna składała się z pasternaka, pietruszki oraz marchewek czerwonej  i żółtej – sprężyste, przyrządzone idealnie w punkt. Ich smak przełamywała gorgonzola oraz słodka gruszka. Wszystko posypane było chrupiącymi, prażonymi ziarkami dyni. Nie wyczuliśmy obecności trufli: ani zmysłem smaku, czy zapachu – ten drugi mógł być zmylony przez zadymienie całej potrawy tuż przed podaniem dymem z szyszki – dzięki temu całość miała niepowtarzalny aromat;

Kolację zakończyliśmy deserem w którego skład wchodził kwaskowaty sorbet malinowy z nutką lawendy, wyborna bita śmietana oraz beza. Pełnej słodyczy dodawała chałwa.

Wizyta bardzo udana. Szczerze powiem, że jak zobaczyłem przystawki to zacząłem głośno myśleć jakim burgerem zakończymy wieczór, ale jednak drugie dania w połączeniu  z deserem wyciszyły tę koncepcję.

Na plus zasługuje również obsługa która mimo wielu gości sprawnie radziła sobie z kolejnością wydawania dań. Była przy tym uśmiechnięta, pytała o poziom satysfakcji i dzielnie odpowiadała na pytania dotyczące składników.

Z całą pewnością Twój Kucharz zaprezentował się z bardzo dobrej strony i cała ekipa na czele z kucharzami stanęła na wysokości zadania.

http://twojkucharz.pl/

OCENY:

lokal / wystrój 4
wielkość porcji 3
smak 4
obsługa 4,5
cena / jakość 4,5

SUMA 20 (tutaj sprawdzisz co się składa na oceny)

Twój Kucharz Menu, Reviews, Photos, Location and Info - Zomato

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s