Szybki obiad przy trasie na Sandomierz – Góralska Chata – OPATOWIEC

img_2562img_2561

Parę wizyt od 2015ego roku skusiło mnie do napisania kilku zdań o tym miejscu. Ostatnia była w sierpniu 2017 – dopiska na dole postu

Zbudowana z jasnych, drewnianych bali karczma znajdująca się 80km od Krk przy trasie Kraków – Sandomierz w środku jest zimna i surowa.  Jest to w sumie jedna wielka hala z ogromną ilością masywnych stołów i krzeseł. Obowiązuje samoobsługa, płatność odbywa się od razu przy barze po złożeniu zamówienia.

„Na warsztat” trafiały na ogół grillowana pierś kurczkafrytki  i zestaw surówek (18 PLN).

Pierwsze zaskoczenie to duże porcje. Frytek na oko 150-200g, pierś kurczaka podwójna i zestaw trzech rożnych surówek. Drugim zaskoczeniem był smak – naprawdę bardzo dobre jedzenie!

Frytki soczyste, żółciutkie, krzywe i nieregularne (mogę zaryzykować stwierdzenie, że z ziemniaków obieranych na miejscu). Filet idealnie zgrillowany, aromatyczny, miękki, soczysty, surówki świeże.

Polecam odwiedzić, nie doznacie kulinarnych orgazmów, ale zjecie relatywnie tanio i uczciwie.


Góralską Chatę odwiedziliśmy również w sierpniu 2017 jadąc w rodzinne strony. W dalszym ciągu zamawiamy i płacimy przy barze. Menu jest obszerne i zawiera sporą ilość potraw.

Pierwsze dania pojawiły się po 10 minutach, drugie chwilę później.

  • pani przyjmująca zamówienie sama potwierdziła że pierogi ruskie są robione raz w tygodniu, mrożone i później odgrzewane. No i smakowały bardzo słabo: rozmiękczone ciasto, farsz bez smaku i zapachu, najlepsze z tego zestawu były skwarki chociaż wiele razy jadłem lepsze. Dobrze, że wziąłem połówkę.

img_5622

  • gorący barszcz z uszkami cieniutki, słony taki jakiś (zdecydowanie bardziej przemawiają do mnie wersje słodko-kwaśne). Uszek trochę pływało ale również uprzednio mrożonych, bo w smaku były nijakie

img_5951

  • sowicie przyprawiona grillowana pierś z kurczaka była mocno rozbita i cienka, ale wciąż soczysta. Druga pierś faszerowana serem taka sobie, w sumie tego sera prawie nie było czuć. Najlepsze okazały się dwie surówki, lekko słodka mizeria i frytki, którym niczego nie można zarzucić.

img_5626img_5625

Jakość od ostatnich wizyt trochę się popsuła i jak jeszcze kiedyś każdemu w ciemno mogłem Góralską Chatę polecić, tak teraz nie jestem już jej taki pewny.

OCENY:

  • lokal / wystrój     3
  • wielkość porcji    3,5
  • smak                    3,5 3
  • obsługa                3
  • cena / jakość      4 3,5

SUMA    17 16 (tutaj sprawdzisz co się składa na oceny)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s