Luksus i smak idą tu w parze – Restauracja Gavi i Bar Opus w Bachleda Luxury Hotel***** – KRAKÓW, Plac Kossaka

Gavi jest jedną z najulubieńszych restauracji J.

Elegancka, urządzona z gustem i najwyższą dbałością o detale. Wieczorem światło bywa lekko przygaszone, dlatego zdjęcia wychodzą niedoświetlone.

Ostatnim razem byliśmy tu we wrześniu 2026.

Na początek dostaliśmy amouse bouche, a zaraz za nim wybitne pieczywo z domowymi masłami.

Skusiłem się na tatar – drogi, nawet bardzo (92 PLN), ale to był jeden z najlepszych tatarów w życiu. Zbalansowany tak idealnie, że kompletnie nic mu nie brakowało. Mięso świetne, dodatki w punkt, lekkie chrupnięcie z kruszonych grzanek. No ideolo.

J. ruskie (78 PLN) niedość, że okrutnie drogie to strasznie przekombinowane. Farsz jest fenomenalny, ale woleliśmy klasyczną wersję ze śmietaną, masełkiem i skwarkami, aniżeli tą z grzybami i dziwną emulsją z sałaty. Stanowcze NIE.

Galantynka z kurczaka (82 PLN) kontrowersyjna. Racuch z kukurydzą to coś nowego, mięso z kurczaka z kostką super, ale to zmielone w formie roladki już nie do końca. Sos drobiowy wybitny.

Kluseczki ziemniaczane z prażonymi kurkami i morelą (72 PLN) okazały się tworem niezwykłym, a jak dodamy do nich sos serowy i piernikowy akcent, nietuzinkowość owej przystawki wskakuje na poziom maksymalny.

Tym razem było kilka pomyłek obsługi – wiadomo też ludzie, ale w tak drogiej restauracji dwukrotne proszenie o zapomniany widelec, herbatę czy informację o składniku jednego z dań nie powinno mieć miejsca.


W maju 2026 nad wyraz uprzejmy kelner, jako preludium do kolacji postawił przed nami domowe pieczywo z masłami oraz mięsne i wegetariańskie amuse bouche.

Dania główne jak i zupy nie zawiodły. Wszystko bez wyjątku smakowało 10/10 bez jakiegokolwiek negatywnego aspektu.


Pierwszą randkę zorganizowałem tu końcem stycznia 2026.

W ramach pierwszych dań poprosiliśmy klarowne, niezwykle esencjonalne, pozbawione zanieczyszczeń i głębokie grzybowe consomme z ravioli z grzybami (46 PLN) oraz pierogi ruskie (62 PLN).

Powyższe zamówiliśmy ze wskazaniem do podziału toteż na zdjęciach widzicie połowy porcji.

Zupę rozlano do przepięknych talerzy przy stoliku, podobnie miała się sprawa z pierogami, które kelner rozdzielał nam z półmiska i zaserwował ze śmietaną, cebulką oraz skwarkami. Były bardzo dobre, ale za żadne skarby nie jestem w stanie usprawiedliwić ich ogromnej ceny.

Dania główne zaordynowaliśmy z kompletnie innych rejonów. Ja skusiłem się na schabowego (86 PLN), J. tagliatelle ze świeżą czarną truflą (146 PLN).

Dobrze przyprawiony pod panierką kotlet usmażono wedle sztuki na smalcu. Akompaniowały mu gniecione (nie kremowe) ziemniaki oraz zasmażana na maśle kiszona kapusta. Idealny polski obiad, następnym razem sto procent zamówię mielonego.

Makaron w sosie maślanym to klasa sama w sobie. Cena zaporowa, ale powiedzmy sobie szczerze – tę truflę czuła cała sala.

Kolację wraz z kieliszkiem wina zamknęliśmy kwotą lekko ponad 5 stówek z tipem.

Na desery nie mieliśmy już miejsc, ale na koktajle owszem, więc skierowaliśmy się do przepięknego Baru Opus piętro niżej, co i Wam polecam.


  • IG / FB / www
  • śniadania: dostępne
  • oferta lunchowa: brak
  • parking: obowiązuje strefa płatnego parkowania
  • kącik dla dzieci: brak
  • ogródek / taras: dostępny
  • miejsce przyjazne zwierzakom: nie

OCENY (1-TRAGEDIA 2-SŁABO 3-OK 4-BARDZO DOBRZE 5-REWELACJA):

lokal / wystrój 5
wielkość porcji 3,5
smak 4,5
obsługa 5
cena / jakość 4,5

OCENA KOŃCOWA:  4,5 / 5  (jak przyznajemy szczątkowe oceny?)

Ocena: 4.5 na 5.

Zaobserwuj profil bezfarmazonu na Facebooku i Instagramie

Zobacz pełną listę odwiedzonych miejsc albo sprawdź je wszystkie na mapie Krakowa i okolic.

Dodaj komentarz

NASZE SOCIALE

NEWSLETTER

Zapisz się do naszego newslettera, a od razu po publikacji nowego posta dostaniesz od nas maila.

Nie martw się nikomu nie przekażemy Twojego adresu

PRZESZUKIWANIE BLOGA PO KATEGORIACH LUB TAGACH

burgery covid19 deser Foodtruck frytki gdzie zjeść w krakowie gdzie zjeść w nowej hucie kaczka kanapki Kanapki na ciepło Karczmy na trasie Kazimierz Kraków krewetki Kuchnia azjatycka Kuchnia polska Kuchnia włoska kurczak makarony Nowa Huta owoce morza pierogi pierogi ruskie pierś z kurczaka Pizza Pizzeria placki ziemniaczane Podgórze policzki wołowe Restauracja restauracja włoska restaurant week rosół rybka rynek sałatka schabowy smażona ryba Stare miasto stek steki Streetfood Sushi tatar wołowina współpraca zupy Śniadanie śledź żeberka żurek