W trakcie wizyty w Trójmieście w czerwcu 2023 obrałem sobie za cel zjedzenie dobrego fish & chips. Słowo dobrego ma tu duże znaczenie, gdyż tu i ówdzie widziałem budki serwujące to brytyjskie danie, ale żadna z nich do spróbowania nie zachęcała. Po krótkich internetowych poszukiwaniach wytypowałem elegancką restaurację w Sopocie.
Strawę można wybrać z dwóch kart: standardowej i sezonowej zmienianej w zależności od tego co przyjdzie danego dnia. Z pierwszej zamówiliśmy dania główne, a z drugiej starter.
Po kilku minutach przyszło czekadełko w formie pasty z makreli z dwoma kromeczkami świeżego pieczywa.

Jako pierwszy na stole pojawił się tatar z miecznika (ta ryba co zamiast buźki ma długi miecz) z salsą verde, perłami yuzu, wasabi majo oraz ponzu (65 PLN). Zdziwił mnie fakt, że musiałem poprosić o pieczywo, bo podobno owo danie zostało skonfigurowane bez niego… Jest to co najmniej dziwne, ale od prośby się nie umiera – dostałem co chciałem.
Jizas ależ to smakowało! Świeżo, rześko, cytrusowo, azjatycko – zjedliśmy z nieukrywaną satysfakcją.

Jeśli chodzi o dania główne to rozpocznę od tego, czego nad morzem poszukiwałem – panierowanej ryby z frytkami. Tutaj wyniesiono ją na wyżyny.
Trzy turbosoczyste kawałki polędwicy z dorsza atlantyckiego w extra sprężystym piwnym cieście podano z FENOMENALNYMI frytkami o smakowitym miąższu i chrupkiej skórce, tłuczonym groszkiem, sosem tatarskim oraz oryginalnym Sarson’s Malt Vinegar, którym brytole polewają fryty aż do mokrości. Nigdy tego nie zrozumiem, ale znam paru takowych gagatków i owe haniebne czyny nauczyłem się im wybaczać).
Nie wiem czy to najlepsze fish & chips (67 PLN) w tej części Trójmiasta (z prostego powodu, że tylko tutaj testowałem), ale bez owijania w bawełnę serio zrobiły robotę.

Drugie zamówienie – burger również perfekt. Super buła, krewety niemal strzelające pod zębami, świeży malinowy pomidor i rukola (a nie jakieś zwiędłe czy twarde ścinki). Odrobina pikanterii dzięki plastrom chorizo oraz spicy majo (69 PLN). O frytach nie będę się znowu powtarzał.
Całościowo mówię Wam super!

Co by nie przedłużać – Seafood Station to dobry adres. Drogi, ale jakościowy. Z nienaganną obsługą i relatywnie szybkim serwisem.
P.S. Jeśli Wam bliżej, to oprócz Sopotu znajdziecie ich również w Wawie.
- www / fb
- śniadania: brak
- oferta lunchowa: brak
- parking: publiczny płatny przy ulicach obok
- kącik dla dzieci: ?
- ogródek / taras: tak jest spory ogródek
- miejsce przyjazne zwierzakom: ?
OCENY (1-TRAGEDIA 2-SŁABO 3-OK 4-BARDZO DOBRZE 5-REWELACJA):
*** BRAK OCEN PRZEZ WZGLĄD NA DOTYCZACZAS TYLKO JEDNĄ WIZYTĘ ***
lokal / wystrój
wielkość porcji
smak
obsługa
cena / jakość
OCENA KOŃCOWA: (jak przyznajemy szczątkowe oceny?)

Zaobserwuj profil bezfarmazonu na Facebooku i Instagramie aby być na bieżąco z nowymi postami.
Zobacz pełną listę odwiedzonych przez nas miejsc albo sprawdź je wszystkie na posegregowanej wg ocen mapie Krakowa i okolic.





Dodaj komentarz