Konserwy rzemieślnicze Kogoot – czyli jak w 15 minut przyrządzić dania restauracyjne.

Kogoot jest kolejnym na polskim rynku producentem konserw premium. Działając we współpracy z właścicielami, w poście poniżej przedstawimy Wam niektóre propozycje.

Niewątpliwym plusem jest to iż zarówno ich dodatki jak i pełne dania są produktami rzemieślniczymi. Do produkcji używa się tylko naturalnych składników. W żadnym wypadku opisywane puchy nie powinny się Wam kojarzyć z niskojakościowymi odpowiednikami na sklepowych półkach.

Przegląd oferty rozpoczynamy od puszek VEGE 🥦, a po czasie dopiszemy również opcje mięsne. W niedalekiej przyszłości pojawi się tu również fotorelacja z wizyty w ich krakowskiej linii produkcyjnej.

Ideą jaka przyświecała tworzeniu tej serii było sprawdzenie czy z pomocą Kogoota da się przygotować pełnowartościowe posiłki w maksymalnie 1⃣5⃣ minut. Udało się! No może z wyjątkiem ziemniaczanych placków, bo te wymagają dłuższego pieczenia.

Co nam z tego wyszło zobaczycie poniżej.

Link do sklepu znajdziecie na dole postu.


Sos pomidorowy z bazylią i natką pietruszki (16 PLN).

Treść puchy wystarcza spokojnie na 250 gram makaronu oraz tyleż samo ówcześnie podsmażonych na maśle z pietruszką i czosnkiem krewetek.

Pomidory pelati są słodkie i komponują się wręcz idealnie z makaronem, parmezanem i Waszymi ulubionymi dodatkami.


Ziemniaki au gratine (16 PLN)

Ziemniaki postanowiliśmy połączyć z rybą – w naszym przypadku halibutem. Filet potraktowaliśmy solą oraz pieprzem, oprószyliśmy lekko mąką, a na końcu obtoczyliśmy w bułce.

Wrzuciliśmy na patelnię z niewielką ilością oleju i smażyliśmy po kilka minut z każdej strony do otrzymania złocistego koloru. Nadmiar tłuszczu odsączyliśmy na papierowych ręcznikach.

W międzyczasie, do gotującego się gara wrzuciliśmy brokuły – aby za bardzo nie zmiękły wystarczy im dosłownie kilka minut. Gotowe polaliśmy domowym sosem czosnkowym na bazie jogurtu i udekorowaliśmy prażonym słonecznikiem.

Puszkę poleca się zanurzyć w gorącej wodzie na około 10 minut i trzymać gorącą na lekkim ogniu. Po tym czasie należy ostrożnie ją otworzyć (jest gorąca!) i przełożyć zawartość na talerz.

Efekt końcowy otrzymaliśmy bardziej niż satysfakcjonujący. Pyry są w sam raz dla dwóch bardzo głodnych osób. Śmietankowo – tymiankowe gratin sprawdziło się w tym połączeniu wybitnie.


Por w sosie gorgonzola (16 PLN)

Por wymagał chwili zastanowienia i finalnie wylądował na selerowo – ziemniaczanych plackach.

Jako, że danie przygotowywaliśmy w sezonie jesiennym na talerzu pojawiło się również dyniowe pesto. Celem finalnej dekoracji szczypta czarnuszki.

Jak widać na zdjęciu poniżej pory są pokrojone na kawałki, a serowy sos jest bardzo intensywny, więc spokojnie można go podzielić aż na cztery posiłki.


Warzywne ratatouille z lekko orientaną nutą na bazie pomidorów (22 PLN)

W tym wypadku przygotowaliśmy coś extra premium.

Marynowany 24h w sosie z przetartej czarnej porzeczki, soku z pomarańczy i sosie sojowym z odrobiną pieprzu i słodkiej papryki stek z tuńczyka został wrzucony dosłownie na kilka minut z obydwu stron na rozgrzaną do czerwoności, muśniętą olejem patelnię.

Owy konkretny stejk usmażyliśmy na medium i pokroiliśmy w paski.

Tuńczyk wraz z uprzednio podsmażoną na patelni cukinią z pesto, wylądował na grubo krojonej kromce wybitnego pszennego chleba z lokalnej piekarni.

Na samą górę trafiła zawczasu podgrzana połowa warzyw z puszki.

To była eksplozja smaku! Kawałki czerwonej papryki, bakłażana oraz żółtej i zielonej cukinii w znakomitym sosie na bazie pomidorów i palonej papryki z rozmarynem, tymiankiem i czosnkiem grały z rybą koncert, który pieścił kubki smakowe oryginalnością i wielowymiarowością. Delikatnie, azjatycko, odrobinę słodko i kwaśno. Cudownie!

Kolejne puszki (tym razem mięsne) już niebawem, a Wam polecamy zapoznać się z Kogootową ofertą. Jak widać sprawdzą się one nie tylko na wyjazdach, lecz również w czeluściach domowych, kiedy nie macie za dużo czasu, a chcecie zjeść na szybko coś innego niż grzanki z serem czy odgrzewane pierogi 🙂



Ale nie samym gotowaniem w domu człowiek żyje. Zobacz pełną listę odwiedzonych przez nas miejsc albo sprawdź je wszystkie na posegregowanej wg ocen mapie Krakowa i okolic.

 

Dodaj komentarz

NASZE SOCIALE

NEWSLETTER

Zapisz się do naszego newslettera, a od razu po publikacji nowego posta dostaniesz od nas maila.

Nie martw się nikomu nie przekażemy Twojego adresu

PRZESZUKIWANIE BLOGA PO KATEGORIACH LUB TAGACH

burgery covid19 deser Foodtruck frytki gdzie zjeść w krakowie gdzie zjeść w nowej hucie Hotele kaczka kanapki Kanapki na ciepło Karczmy na trasie Kazimierz Kraków krewetki Kuchnia azjatycka Kuchnia polska Kuchnia włoska kurczak makarony Nowa Huta owoce morza pierogi pierogi ruskie pierś z kurczaka Pizza Pizzeria Podgórze prezent Restauracja restauracja włoska restaurant week rosół rybka rynek sałatka schabowy smażona ryba Stare miasto stek steki Streetfood Sushi tatar wołowina współpraca zupy Śniadanie śledź żeberka żurek