To mięso poczujecie każdym zmysłem – Mr Broda Sandwich Bar – KRAKÓW, ul. Krakowska

W miejscu o którym jest ten post, stacjonował wcześniej Obwarzaków. Niestety pomysł połączenia krakowskiego symbolu z dodatkami na słono się nie przyjął i końcem 2018-tego właściciele zwinęli interes. Nie ukrywam iż trochę z tego powodu ubolewam, bo smakowały mi ich obwarzanki. 

Ale nie ma się co zamartwiać, bo w tym samym kantorku pojawił się inny gastropunkt serwujący tosty i kanapki z pastrami.

img_4214

Lokal jest bardzo mały, ale na szybką konsumpcję niczego więcej w nim nie trzeba. Przy dwóch ściennych ladach zmieści się 5 osób.

img_4215

Do tej pory byliśmy tam dwa razy. Pierwsza wizyta miała miejsce w kwietniu 2019 kiedy to w super gorący weekend wdepnęliśmy tam kilkuosobową ekipą. 

Zamówiliśmy różne pozycje, a pierwsze kanapki zaczęły spływać na nasze ręce po około piętnastu minutach (nie byliśmy jedynymi oczekującymi). Piękne zdjęcia sandwichy znajdziecie tutaj, a menu z cenami i gramaturą na tym obrazku. 

Nie miałem weny i serca żeby każdemu zabierać kanapkę celem fotografowania i konsumpcji, więc skupiłem się tylko na swojej – klasycznym pastrami z dwustoma gramami mięsa za 24 złote. I tutaj uwaga! Podana gramatura dotyczy mięsa, które „siedzi” w sandwichu już po obróbce! Dla porównania w większości krakowskich burgerów mamy także 20 deko, ale surowego mięsa zużytego na kotleta (ten po obróbce waży ze 20-30% mniej). Także sami widzicie rozumiecie – u Brody biedy nie ma ! 

img_2026

Zamówienie składało się z dwóch szczelnie zapakowanych w papier sandłiczy, nafaszerowanych super aromatycznym pastrami z mostka (szerzej o nim przeczytacie w dalszej części posta).

Kanapki wyglądały bardzo dobrze, ale całość była przeraźliwie sucha i jedynie maźnięta musztardą. Na pozytywną ocenę zasługiwały dobre, kwaśne ogóry. 

img_2025

Od znajomych na temat ich różnych tostów dało się słyszeć takie określenia: „dobre”, „mogą być”, „trochę suche”, „normalne„, „fajne”. Tego dnia nie usłyszałem ani negatywów, ani wielkich zachwytów.

Wiedziałem, że przed wystawieniem ocen i napisaniem czegoś dla ludu, muszę tam wrócić i na spokojnie spróbować innych opcji. 


No i po miesiącu wróciłem. Za drugim razem skierowaliśmy się do lokalu na zaproszenie właściciela. 

K. poprosiła o 120g Don Pastro (22 PLN), D. o klasyczne 200g pastrami (24 PLN), a ja w ramach degustacji nie mogłem nie spróbować 200g Reubena (25 PLN). 

Don Pastro to taka symfonia smaków: słodkiego z karmelizowanej cebulki, gorzkiego od rukoli i ostrego z musztardy i cheddara. Mi to połączenie nie zagrało, ale ja średnio lubię rukolę. K. wręcz przeciwnie – strasznie tą wersję zachwalała. 

img_4225img_4224

D. pałaszował klasyczne pastrami i skomentował tą kanapkę dokładnie tak samo jak ja za pierwszym razem – jako zbyt suchą. Jak tak sobie teraz myślę po zjedzeniu 1/4 porcji przyjaciela, to ta kanapka taka właśnie ma być! To jest towar dla prawdziwych mięsnych freaków – takich perwersów, którzy nie lubią jak cokolwiek im zakłóca smak pierwszej jakości mięcha. Gwarantuję, że w tej wersji, wszystkimi zmysłami poczujecie to obłędne pastrami…

img_4222img_4223

… to samo pastrami poczujecie także w pierwszym gryzie Reubena. Z tego co usłyszałem, to jegomość zwany panem Brodą w trakcie zakupów lustruje kawałek po kawałku mięsiwa i sprawdza czy wszystko mu pasuje. 

Zanim to mięso trafi na salony, najpierw leżakuje przez dziesięć dni w solance, później się wędzi od 5 do 8 godzin (czas zależy od grubości), a na końcu gotuje na parze jeszcze przez prawie całą dobę. 

Jeśli jesteście zainteresowani dokładnym procesem obróbki termicznej, polecam uderzyć w gadkę z szefem kuchni – ten Wam nakreśli co i jak, a w jego głosie usłyszycie zajawkę i ogromną wiedzę w temacie. Facet ma już ponad dwie dychy doświadczenia w gastro! 

Ja dowiedziałem się na przykład, że pan Broda żongluje strukturą mięsiwa poprzez krojenie mostka w jego skrajnych częściach. Między innymi dzięki temu zabiegowi oraz niskiej temperaturze wędzenia (około 50 stopni) jego pastrami ma doskonały balans mięsa chudego do tłustego, idealną kruchość i jest naprawdę pierwszorzędnie przyprawione.

img_4220img_4221

Wracając do kanapki, to oprócz mięsa czuć w niej także lekko kwaśną kapuchę z Charsznicy i odrobinę pikantny sos na bazie ketchupu, majonezu, Worchester’a i Tabasco. W tle, swoje nuty uwydatnia również Cheddar, a wszystko zamknięte jest w chrupiących, podgrzanych na złoty kolor kromkach pszennego pieczywa na żytnim zakwasie. Tutaj już nie ma mowy o suchości – kanapka jest serio w dechę.  

Żeby sprawiedliwości stało się zadość, tak jak w każdym przypadku kiedy dany lokal odwiedzamy w ramach zaproszenia na degustację, finalne oceny we wszystkich kategoriach wystawimy dopiero po następnej cichej wizycie. Wtedy spróbujemy również wersji wegetariańskiej coby nie zostawiać na lodzie tych niemięsnych. 

Na teraz powiem Wam, że jeśli lubicie pastrami to powinniście zajrzeć do tej dziupli.  I nie przejmujcie się remontowaną Krakowską – jeśli jesteście zmotoryzowani to auto możecie zostawić kilka ulic dalej, a jeśli w pobliżu nie ma miejsca, to w Galerii Kazimierz też jest spory parking. Dwudziestominutowy spacer wyjdzie Wam tylko i wyłącznie na zdrowie. 


  • www: https://www.facebook.com/MrBrodaPastrami/
  • śniadania: brak
  • lunche: brak
  • parking: publiczny przy ulicach obok, płatny w tygodniu, przez remont ulicy Krakowskiej chwilowo problematyczny
  • kącik dla dzieci: brak

OCENY (1-TRAGEDIA 2-SŁABO 3-OK 4-BARDZO DOBRZE 5-REWELACJA):

lokal / wystrój 
wielkość porcji
smak 
obsługa 
cena / jakość 

SUMA (jak przyznajemy szczątkowe oceny?)


Polub bezfarmazonu na Facebooku i Instagramie aby być na bieżąco z nowymi postami.

 

Zobacz pełną listę odwiedzonych przez nas miejsc albo sprawdź je wszystkie na posegregowanej wg ocen mapie Krakowa i okolic.

Jedna myśl w temacie “To mięso poczujecie każdym zmysłem – Mr Broda Sandwich Bar – KRAKÓW, ul. Krakowska

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s