Bar Jedzenie Kraków Rynek Główny Stare miasto

Nie samym piwem człowiek żyje – Multi Qlti Tap Bar – KRAKÓW, ul. Szewska

Multi Qlti to bar z szerokim spektrum rzemieślniczych i krajowych piw: polskich i tych sprowadzanych. Ale dziś nie będzie o alkoholach, lecz o jedzeniu.

Zanim o strawie dla ciała, jedno zdanie o posiłku dla duszy czyli ogólnym klimacie tego miejsca. Za miłą i luzacką atmosferę odpowiada przyjazna i znająca się na własnych trunkach obsługa. Jeśli nie wiecie na co macie ochotę, ekipa z całą pewnością Wam coś doradzi. Tak właśnie było w moim przypadku.

No dobrze, to co z tym jedzeniem?

Dogów w ofercie jest sześć, a każdy z nich reprezentuje inne miasto. Tyleż samo jest też rodzajów frytek. Menu podejrzycie tutaj.

Nowojorski (16 PLN) z parówką, kiszoną kapustą, ostrą musztardą i prażoną cebulką to taki klasyczek. Parówka okey, dodatki w odpowiedniej ilości, musztarda z pikantnym finiszem.

Zakopiański (24 PLN) to całkiem inna bajka. Po pierwsze znajdziecie tu nie parówkę, lecz kiełbaskę i to nie byle jaką acz jagnięco – wieprzową. Po drugie jest tu też duszona w piwie cebulka oraz musztarda chrzanowa. Jak dobrze poszukacie to poczujecie również grillowanego oscypka, ale w mojej sztuce jego smak przyćmiła zdecydowanie zbyt duża ilość bardzo słodkiej konfitury z żurawiny.

Ostatnim testowanym dogsem był Kopenhaga (21 PLN). Parówkę przykrywa pierzynka zarówno świeżej jak i prażonej cebulki wraz z sosem chrzanowym oraz domowym ketchupem jabłkowym. Prowodyrem chrupania jest piklowany ogórek.

Miękkie i maślane buły są odrobinę dłuższe aniżeli parówki / kiełbaski / lub ich wegańskie odpowiedniki. Trzymają składniki w środku na sztywniutko, nie „piją” sosów i nie twardnieją.

Dogi wraz z piwami smakują nieźle. Nie oszukujmy się – to nie produkty premium, ale też nie taka była idea (chyba). Dogi są super podkładem pod browary i o to w tym chodzi 🙂

Ale to tylko 1/2 gastronomicznej oferty. Patrzcie na to!

Kojarzycie kanapkę Philly Cheesesteak? Podejrzewam, że to właśnie ona była pomysłodawczynią tego dania 🙂

Fryty Philadelphia (34 PLN) to taka mniejsza wanienka bardzo smacznych, długo krojonych, cienkich frytek z dodatkiem ciętego w paski steka wołowego, smażonej cebuli i kilku papryk. Całość przykryta potężną narzutą z pieczonego sera cheddar polanego domowym słodkim relishem.

Nie ogarniam jakżeśmy sobie z tym z P. poradzili, ale jakimś cudem wyzerowaliśmy. Nie wiem i nie chcę nawet zgadywać ile to ma kalorii, ale dla własnego dobra nie zamawiajcie ich dla mniejszej niż cztery ilości osób.

P.S. Jeśli lubicie street foodowe hot dogi koniecznie zobaczcie recenzję The Dog Foodtruck.


  • fb
  • śniadania: brak
  • oferta lunchowa: brak
  • parking: publiczny płatny poza Rynkiem
  • kącik dla dzieci: brak
  • ogródek / taras: brak
  • miejsce przyjazne zwierzakom: ?

OCENY (1-TRAGEDIA 2-SŁABO 3-OK 4-BARDZO DOBRZE 5-REWELACJA):

*** BRAK OCEN PRZEZ WZGLĄD NA DOTYCHCZAS TYLKO DWIE WIZYTY ***

lokal / wystrój
wielkość porcji
smak
obsługa
cena / jakość

OCENA KOŃCOWA:     (jak przyznajemy szczątkowe oceny?)

Rating: 0 out of 5.

Zaobserwuj profil bezfarmazonu na Facebooku i Instagramie aby być na bieżąco z nowymi postami.

Zobacz pełną listę odwiedzonych przez nas miejsc albo sprawdź je wszystkie na posegregowanej wg ocen mapie Krakowa i okolic.

 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: