Spoko? Nie spoko? Ciężko stwierdzić… Karczma Natura – Krasnobród, ul. Zamojska

Kilka dni w lipcu 2018 spędziliśmy w Zwierzyńcu na Roztoczu. Rejon Roztoczańskiego Parku Narodowego jest super. Można tam popływać kajakami, pojeździć na rowerach czy po prostu pospacerować (albo pobiegać) po lesie. Ogólnie dobry reset z dala od miasta.

Któregoś dnia postanowiliśmy pojechać na wycieczkę do Krasnobrodu, a że było to porą obiadową zajechaliśmy do Karczmy Natura aby się posilić.

Restauracja szczyci się tym, że serwuje specjały polskiej kuchni i nie zapomina o regionalnych potrawach.

Po zajęciu miejsc, kelnerka podała nam karty, a my zagłębiliśmy się w ich czeluściach. Podczas konwersacji była uśmiechnięta i uprzejma. Po zakończeniu jedzenia, ani w trakcie, nie była jednak zainteresowana opinią na temat dań.

W oczekiwaniu na strawę przyjrzałem się wnętrzom. Mimo sporej przestrzeni, w środku jest całkiem przytulnie, a wystrój nawiązuje do domków z polskiej wsi – drewno, firanki w kwiatki, masywne żyrandole zrobione z kół powozów i takie tam pierdoły. Fajnie, nie kiczowato. 

Szybko, bo po około dziesięciu minutach pojawiły się polewki:

  • rosół z kołdunami (8zł), rosół z makaronem (7zł) oraz zupa dnia którą była pomidorowa z makaronem (6zł). Wszystkie w 300ml miseczkach, gorące, aromatyczne i smaczne. W kołdunach wyraźny smak mięsa. 

Chwilę po tym jak zniknęły puste zupne miski,  na stół wjechały dania główne:

  • roztoczański placek po węgiersku (18 PLN) cóż tu dużo ukrywać – tragiczny. Wystarczy spojrzeć na zdjęcie poniżej, aby zrozumieć dlaczego. Nie wiem czy ten jeden egzemplarz taki akurat był, czy tak się je tam podaje, ale kucharz potraktował go ogromną ilością bardzo słabej jakości serem. Nie dość, że wyglądało to bardzo nieapetycznie, to nie dało się tego jeść. Gdzieś tam pływały utopione kiszone ogórki, papryka i wieprzowe mięso. Straszna słabizna i mam cichą nadzieję, że ten placek nie jest ich specjalnością ani żadnym roztoczańskim skarbem :/

img_4714

  • pierś z grilla (14 PLN) z gotowanymi ziemniakami (5 PLN). Bardzo proste danie które łatwo można zepsuć przez chociażby zbyt długie trzymanie na ruszcie. Tutaj było jednak świetnie: soczyście i z bardzo dobrym zestawem przypraw. No i w niezłej cenie, jak za około 200g mięsiwa.

img_4717img_4716

  • mięciutkie policzki wołowe w sosie pieczeniowym (20 PLN) z frytkami (6 PLN)  i zestawem surówek (6 PLN). Sos aromatyczny i mocny, niezłe delikatne mięsiwo, słabe frytki – za miękkie i z oleju, który trochę już ich usmażył. Z surówek świetna była ta z marchewką i z pomarańczą, reszta trochę mdła i niedosolona.

img_4721img_4720

  • świeżonka (16 PLN) ze smażonymi ziemniakami (6 PLN) i połową słoika kiszonych ogórków ;p (6 PLN) rozczarowała. Oczekiwałem takiego domowego, konkretnie wysmażonego na smalcu i cebulce mięsa. Na talerzu była jednak wersja duszona i taka „bez kopa”, rozpadająca się i brejowata. Należy jednak zaznaczyć, iż samo mięso w miarę chude i bez jakichś niezdatnych do jedzenia chrząstek. Ziemniaki wydaje mi się iż wykąpane w głębokim oleju i na sam koniec posypane tylko zeszkloną cebulą.

img_4719img_4718-1

  • pizza z rukolą (21 PLN) bardzo słaba, w smaku i konsystencji ciasta przypominała mrożoną. I ta zapieczona dojrzewająca szynka :/ Sorry, tego tworu nie da się polecić, sosy nie ratowały sytuacji.

img_4715

  • zestaw dnia – pierś z kurczaka z serem i szynką podana z gotowanymi ziemniakami  i surówką z pekińskiej w cenie jeśli się nie mylę 20 złociszy. Szwagier ocenił na całkiem w porządku.

img_4713

Podsumowując – średnio, bardzo średnio. Z jednej strony świetne zupy, z drugiej ten straszny placek i bardzo słaba pizza.

Bałbym się to miejsce komuś polecić, istnieje ewentualność, że zaliczy wtopę. Z drugiej strony jeśli ten ktoś weźmie zupę i jakieś proste danie powinien być zadowolony.

Ciężka sprawa, decyzja jednak należy do Ciebie drogi czytelniku.

OCENY (1-TRAGEDIA 2-SŁABO 3-OK 4-BARDZO DOBRZE 5-REWELACJA):

lokal / wystrój 3,5
wielkość porcji 4
smak 3
obsługa 3
cena / jakość 3

SUMA 16,5 (jak przyznajemy szczątkowe oceny?)

Polub bezfarmazonu na Facebooku i Instagramie aby być na bieżąco z nowymi postami.

A tutaj zobaczysz pełną listę odwiedzonych przez nas miejsc.

Jedna myśl w temacie “Spoko? Nie spoko? Ciężko stwierdzić… Karczma Natura – Krasnobród, ul. Zamojska

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s