Nowohuckie Wolove Burgers – KRAKÓW, Mistrzejowice

Jakże wielkie było moje zaciekawienie, kiedy w lipcu 2017 przejeżdżając koło zajezdni Mistrzejowice na ulicy Złotego Wieku, przyuważyłem szyld Wolove Burgers. Rzut oka na rozgardiasz panujący wewnątrz ostudził moje zapędy ponieważ lokal nie był jeszcze czynny. Telefon w dłoń, facebook i widzę, że miejscówka o takiej samej nazwie działa już w podkrakowskich Zielonkach.

Odczekałem spokojnie miesiąc by w sierpniu i wrześniu 2017 spróbować  paru smaków.

W małym lokalu oprócz otwartej kuchni, udało się również zmieścić kilka stolików na których do dyspozycji konsumentów są różne sosy.

W menu, oprócz sporej kombinacji wołowych hambuksów (ze 100 albo 200g mięsa), jest też wersja z grillowanym kurczakiem (14 PLN) – i właśnie na tą opcję się zdecydowałem.

Już 10 minut po zamówieniu odbieram drewnianą tackę z przepołowionym burgerem – jednym to odpowiada, innym nie. Mi ten pomysł się podoba z dwóch powodów: a) w porównaniu do całej buły wygodniej się taką połówkę je, b)  przekrój burgera lepiej wychodzi na zdjęciach,

Pierwszy gryz i czuję ketchup, chrupiącą, sezamową bułkę i pachnącego dymem, soczystego kuraka. Składniki w postaci sałaty, pikli i pomidora dokładają swoje pięć groszy. Jest git, morda mi się  cieszy. Już wiem, że wrócę niebawem spróbować krówki.

No i wróciłem niecały miesiąc później. Zadzwoniłem, zamówiłem na wynosi i po 10 minutach odebrałem dobrze zapakowanego klasyka (14 PLN) i bbq (16 PLN).

Po rozwinięciu dwóch mocarzy z papieru i folii, od razu uderzył we mnie mocny zapach smażonego na ogniu mięsa. Trzy zdjęcia i start konsumpcji.

img_6884

W obydwu wersjach zarówno smakiem jak i zapachem dominowało średnio wysmażone mięso. W bbq na drugim planie grał własnej roboty sos, bekon i cheddar, w klasyku nieśmiało przebijał się majonez. Warzywne składniki w każdym z nich były świeże.

Cóż tu więcej pisać – jest super! Burgery są niskie i łatwo mieszczą się do otworu gębowego, podczas jedzenia prawie nic z nich nie wypada – to zdecydowany plus.

Kto ma blisko, niech idzie i próbuje, a później pod postem napisze czy smakuje 😉

OCENY (1-TRAGEDIA  2-SŁABO  3-OK  4-BARDZO DOBRZE  5-REWELACJA):

lokal / wystrój 3
wielkość porcji 4
smak 4,5
obsługa 3,5
cena / jakość 4,5

SUMA 19,5 (jak przyznajemy szczątkowe oceny?)

Polub bezfarmazonu na facebooku aby być na bieżąco z nowymi postami.

One thought on “Nowohuckie Wolove Burgers – KRAKÓW, Mistrzejowice

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s