Czyżyny Jedzenie Kraków Kuchnia azjatycka Restauracja Sushi

Yapito Sushi – KRAKÓW, ul. Bolesława Orlińskiego

Yapito to japońska restauracja zlokalizowana na ogromnej czyżyńskiej Avii. Miejsce wydaje się popularne wśród lokalnej społeczności, gdyż niejednokrotnie odbierając swoje pakunki widziałem oczekujących gości oraz sporo białych karteczek z zamówieniami przy zapracowanych kucharzach. Oprócz rolek w ofercie widnieją dania, zupy i przystawki. Pełne menu znajdziecie tutaj.

Lokal jest mały, estetyczny, z kilkoma stolikami i hokerami przy sushi barze. W sumie to wszystko co mogę o nim powiedzieć, gdyż za każdym razem brałem na wynos i konsumowałem w domu lub aucie. Z tego samego powodu nie jestem w stanie wystawić jakiejkolwiek opinii obsłudze.

W listopadzie 2021 zamówiłem na wynos przystawkę i dwa dania główne.

Zacznę od największego rozczarowania czyli Shogayaki (30 PLN), dania które bardzo często pojawia się pod nazwą ginger pork. Pomysłu uformowania ryżu w prostopadłościan nie rozumiem kompletnie, ale specjalnie mi to nie przeszkadzało. Co jak co, węglowodan z Yapito bardzo szanuję. Mimo jego wyglądu, po wymieszaniu z mocno imbirowym sosem szczerze dawał radę.

To będzie na tyle pozytywów. Karkówka była tak twarda, że aby pogryźć choćby jej mały kawałek należało ruszyć żuchwą kilkadziesiąt razy! Nie żartuję! Czegoś tak okropnie spartaczonego nie jadłem już bardzo dawno. O bardzo słabym, sztucznym, chemicznym, zbyt słodkim marketowym wakame również chciałbym bardzo szybko zapomnieć.

Kolejne z dań określiłbym maksymalnie jako zjadliwe. Ktokolwiek przygotowywał to danie, rozgotował makaron udon! Swoją drogą to bardzo nietypowe kulinarne przeżycie, aby ten zamiast bycia sprężystym rozpływał się w ustach. Najgorsze jest to, że ja już ten udon jadłem miękki – również u nich. Pół roku temu i kurde zgłaszałem im tą sprawę. Stwierdzono wówczas, iż powodem może być to że czekał na mnie w opakowaniu. Tym jednak razem to ja czekałem na makaron, a nie on na mnie, gdyż byłem na miejscu jeszcze przed jego zapakowaniem do pudła…

Tofu nie miało kompletnie żadnego smaku – jałowe jakby wyjęte prosto z opakowania. Danie ratowały umiejętne podsmażone na twardo warzywa, ale same dobre warzywa to za mało, aby ponownie wydać na ten twór 27 PLN.

Najlepsze okazały się pierożki gyoza z kurczakiem i warzywami (15 PLN). Solidny farsz, miękkie i jedwabne, odrobinę tylko podsmażone ciasto. Takie trochę zbyt blade – mało japońskie, bardziej chińskie, ale wciąż super.

Tematu paskudnej karkówki nie chciałem ot tak pozostawić i już w trakcie konsumpcji zadzwoniłem do lokalu, aby ich o tym nieporozumieniu poinformować. Za sytuację zostałem grzecznie przeproszony, lecz po tym teście wiem, że szybko żadnego dania głównego już tam nigdy więcej nie zamówię.

Yapito wciąż ma jednak moją szczerą polecajkę jeśli chodzi o sushi. To znaczy, jeśli nic się nie zmieniło na gorsze od czasu moich ostatnich testów kilka miesięcy temu…


W kwietniu 2021 w drodze powrotnej z biura zgarnąłem do domu dwie rolki, w tym jedną polecaną przez szeroką rzeszę fejsbukowych czytelników:

  • chrupiący tatar (6 szt – 30 PLN) bez nawijania makaronu na uszy jest mistrzem świata! „Otempurzona” rolka skrywa łososia, a na jej wierzchu znajdziecie pora i sos kobe. Ciepła, wilgotna no i chrupiąca. Wybitna, lecz ja od Yapito do domu mam maksymalnie pięć minut – cieżko stwierdzić jak ta rolka będzie smakowała po dłuższym, kilkudziesięciominutowym transporcie. 
  • drugą rolką była ta najprostsza z karty – wegetariańska futomaki (6 szt – 21 PLN). Tutaj pierwszym zaskoczeniem była możliwość skonfigurowania własnej kompozycji. Do wyboru 3 z 9-ciu możliwych składników + jeden z 4-ech sosów. Moją rolę zbudowałem na sosie teryiaki z awokado, tykwy i oshinko. Trafiłem w dziesiątkę, rozbiłem bank – polecam taką kombinację.

Niech Was nie zwiedzie ilość kawałków – może i jest ich sześć, ale to jedne z większych rolek jakie widziałem w krk suszarniach – zarówno patrząc po średnicy jak i grubości. Takimi 12 sztukami najadłem się bardzo srogo. 

No i moi mili Państwo – ryż! Ten ryż! Fenomenalny, miękki, krótkoziarnisty, idealnie octowo – słodki, kleisty ryż! Ależ on bardzo robi robotę. Czytajcie dalej jeszcze będzie o nim kilka zdań 🙂


Końcem marca 2021 spróbowałem dwóch dań głównych:

  • tori teriyaki (30 PLN) to smażone wraz ze skórką, posypane sezamem, miękkie i soczyste mięso z ud kurczaka. Podane z doskonałym ryżem i nietypową jak na kuchnię azjatycką surówko – sałatką z koktajlowymi, glonami i słodką śmietaną. Na spodzie pudełka odnalazłem sos teriyaki który po dokładnym wymieszaniu z ryżem stworzył mieszankę słodko – wyborną. Danie trafiło w moje gusta.
  • udon kurczak (30 PLN) to nic innego jak gruby makaron z cyckami kury i warzywami (papryka, pieczarki, cebula). Tutaj o słodyczy nie było już mowy, a w tle przebijały się pikantne nuty chili. A makaron? Niestety najsłabsze ogniwo – miękki i kluskowaty. Po napisaniu w tej sprawie do restauracji, doszliśmy wspólnie do wniosku iż mogło to być spowodowane tym iż szczelnie zamknięte jedzenie, chwilę na mnie czekało (strawę zamówiłem przez aplikację i odebrałem w trakcie spaceru) zanim w czterech ścianach finalnie zabrałem się za jego konsumpcję.

Obydwie miski celująco poskarmiają głód. Jadłem je na wieczór, następnego dnia ma obiad i zostawiłem jeszcze odrobinę na deser. A ja jak wiecie potrafię dużo zjeść!


Pierwszy raz odwiedziłem Yapito w lutym 2021.

Na odbiór i ostateczną ocenę sushi lub sashimi, oprócz oczywiście samej jakości składników i smaku, wpływa kwestia estetyczna i pieczołowitość przygotowania. W kulturze japońskiej jest to bardzo ważny aspekt i zawsze zwracam na to uwagę. Sashimi z trzema rodzajami ryb (70 PLN) pod tym względem rozczarowało. Pośpiech i ilość zamówień nie może być usprawiedliwieniem dla brzydali które mi się dostały. Uczciwie jednak nadmienię, iż według menu, sashimi nie jest podawane w rolkach i sushimaster wyjątkowo zgodził się je przygotować w ten sposób na moje specjalne życzenie.

Tu i tam (Bluefin albo Yana) naoglądałem się pięknych rolek bez ryżu i może to nieelegancko teraz narzekać, ale cena za 6 raczej wątłych zbudowanych z tuńczyka, łososia i serioli (chyba) rolek po prostu nie wydaje się atrakcyjna. Na plus zdecydowanie zaliczam świeżość – do użytych produktów nie mam jakichkolwiek zastrzeżeń.

Owinięte tatarem z łososia Samurai Roll (36 PLN) z krewetką w tempurze, ogórkiem, porem i sosem kobe

… oraz opatrzone przypalanym węgorzem Dragon Roll (40 PLN) z krewetką w tempurze, ogórkiem, awokado, sosami kobe i kabayaki

sprawiły że poczułem motyle w brzuchu. Po pierwsze dawno, bardzo dawno nie jadłem tak idealnego, ciepłego, miękkiego, świetnie zbalansowanego słodko – octowego ryżu. Po drugie opalony węgorz i łosiowy tatar pachniały jak milion dolców, a i smakowały również wybornie. Po trzecie rolki sklejono starannie i z dbałością o szczegóły.

Wrócę szybko i pożrę inne kombinacje. W tym ryżu jest moc! Zakochałem się.

P.S. Polecam ściągnięcie apki Yapito i składanie zamówień przez programik. Niedość, że jest jasny i czytelny, to od wszystkiego co wrzucicie do koszyka dostaniecie 10% rabatu. Dobry dil.


  • www: https://yapitosushi.pl
  • śniadania: brak
  • oferta lunchowa: brak
  • parking: publiczny osiedlowy przy ulicach obok jednak znalezienie miejsca graniczy z cudem
  • kącik dla dzieci: ?
  • ogródek / taras: ?

OCENY (1-TRAGEDIA 2-SŁABO 3-OK 4-BARDZO DOBRZE 5-REWELACJA):

lokal / wystrój
wielkość porcji
smak
obsługa
cena / jakość

OCENA KOŃCOWA:     (jak przyznajemy szczątkowe oceny?)


Aby być na bieżąco z nowymi postami polub bezfarmazonu na Facebooku i Instagramie .

 

Zobacz pełną listę odwiedzonych przez nas miejsc albo sprawdź je wszystkie na posegregowanej wg ocen mapie Krakowa i okolic.

 

1 komentarz

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: