Jedzenie Lubelskie Ocena końcowa: (3) Jest OK

Budki z jedzeniem na targu – CHEŁM, ul. Armii Krajowej

Na chełmskim targu można kupić dosłownie wszystko: ubrania, wyposażenie domowe, gadżety wędkarskie, rzeczy do ogrodu, noże, lornetki i tak dalej i tak dalej i tak dalej.

Nie inaczej jest ze strawą. Na placyku ustawionych jest kilka budek oferujących powoli w miastach zanikający tani fastfood.

IMG_5512

W asortymencie kilku kiosków prężą się hot-dogi, hamburgery, knysze, zapiekanki, frytki, kebsy i tortille. W niektórych kontenerkach dorwiecie kolorową oranżadę w szklanej 330 mililitrowej butelce.

Prowiant spożywa się na plastikowych krzesełkach przy plastikowych stolikach z brudnymi ceratami (gdzieniegdzie całkiem bez nich). To co wypadnie na ziemię, wyjedzą wiecznie głodne gołębie. Jak szczerze nienawidzę tych latających szczurów, tak „sprzątanie” resztek z ziemi to w moich oczach ich jedyna zaleta.

IMG_5514

Ale my tu nie o ornitologi, ale podtrzymywaniu systemu życia człowieka poprzez dostarczanie niezbędnych makroelementów i witamin. W tym celu w ostatni dzień listopada 2020 po zakupach spożywczych zatrzymałem się przy Chełmskim Targowisku. Ze wszystkich punktów otwarte były tylko dwa, skierowałem się do ostatniego (albo pierwszego patrząc od strony targowiska) z takowym menu.

img_4595

Poprosiłem o hot doga z warzywami (8 PLN) i już po pięciu minutach trzymałem w dłoniach takie oto cudo.

img_9089

Rubaszna buła, parówka z chrupiącą skórką, tona surówki, kukurydzy, kiszonych ogórów i pomidorów, a wszystko polane ketchupexem i majonezem. Nie wiem ile to miało kalorii, ale najadłem się na pół dnia.

Kilka miesięcy wcześniej w lipcu 2020, jako że czekał mnie dzień pełny jedzenia, a niecałe dwie godziny wcześniej opędzlowałem śniadanie, poprosiłem o małą zapiekankę z warzywami (8 PLN). Kiedy po kilku minutach zobaczyłem jej „małość” to aż zaśmiałem się w duchu.

img_4602

Napakowana po samą górę kukurydzą, zielonymi ogórkami, pomidorami i surówką z białej kapusty od Grześkowiaka, zwieńczona majonezem i keczupem dosłownie ciążyła na dłoni!

Sposób jedzenia? Taki sam jak zawsze czyli najpierw widelcem zbiera się warstwę wierzchnią, później robi się dwa gryzy, znowu warstwa wierzchnia i znowu dwa gryzy. W międzyczasie coś na pewno się Wam wymsknie poza tekturę i serwetkę, więc pamiętajcie aby do jedzenia przyjąć bezpieczną pozycję w dużym rozkroku, coby nie wylądowało Wam nic na spodniach czy sukienkach.


W grudniu 2018 zamówiona knysza z podwójnym filetem z kurczaka (17 PLN) była wielkości chleba – nie przesadzam – serio taka ogromna. Nie jestem w stanie wyobrazić sobie osoby, która zjadałby coś tak ogromnego za jednym podejściem! 

img_9318

Duża zapiekanka z warzywami i sosami (7,50 PLN) również nie pozostawia jeńców! K. poradziła sobie raptem z połową, a i tak zajęło jej to sporo czasu…

Tu nie ma mowy o nadzwyczajnej jakości produktach czy ich ekologicznym pochodzeniu. Powiem więcej – przez mnogość warzyw ciężko jest coś więcej napisać o  bazie czyli pieczarkach, serze czy pieczywie w zapiekance, albo „mięsach” w innych smakołykach. Tu jest tradycja i smak, który pamiętam od dobrych kilkunastu lat. I właśnie za tę niezmienną prawdziwość cenię to miejsce ponad miarę 🙂

Tylko pamiętajcie że taka knysza, hamburger czy hot dog to minimum 50 g. tłuszczu w porcji. To nie jest miejsce dla poszukujących jedzenia FIT.


OCENY (1-TRAGEDIA  2-SŁABO  3-OK  4-BARDZO DOBRZE  5-REWELACJA):

  • lokal / wystrój  2
  • wielkość porcji 4,5
  • smak  3,5
  • obsługa 3
  • cena / jakość 3,5

OCENA KOŃCOWA:  3,3 / 5  (tutaj sprawdzisz co się składa na oceny)

Screenshot 2020-06-03 at 00.26.30


Polub bezfarmazonu na Facebooku i Instagramie aby być na bieżąco z nowymi postami.

Zobacz pełną listę odwiedzonych przez nas miejsc albo sprawdź je wszystkie na posegregowanej wg ocen mapie Chełma i okolic.


RECENZJE SPRZED PONAD TRZECH LAT

W lipcu 2017-tego ceny kształtowały się następująco:

IMG_5515

Knysza z filetem drobiowym zawiera 90 g. mięsa z piersi kurczaka, kukurydzę, zielony ogórek, pomidor, sałatkę z białej kapusty i sałatę zieloną. Wszystko to polane jest wybranymi przez klienta sosami i podane w wielkiej knyszowej bułce – takiej ważącej około 200 gram połówce chleba. Nie ma się co oszukiwać – mięso w tym wynalazku nie pochodzi od ekologicznych kurek, warzywa od lokalnych rolników, a na na zapleczu nikt nie robi sosów. Jakość jest przeciętna, smak taki jak sprzed wielu lat, wielkość powali niejednego dzika!

IMG_5516


Cóż może być lepszego przed siłką niż mała zapiekanka bez warzyw i hot dog 😉

W lutym 2016 ta pierwsza K. nie smakowała – była zbyt miękka. Jak dla mnie nawet ok chociaż rzeczywiście parę min dłużej w piecu dobrze by jej zrobiło i zapewne stałaby się chrupiąca.

Hot-dog to targowy chełmski specjał. Spora bułka, parówka (może ma z 30% mięsa), świeże dodatki i ketchup / musztarda / majonez wszystko spajające w całość.

5 komentarzy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

<span>%d</span> blogerów lubi to: