Jedzenie Małopolska Ocena końcowa: (4) Bardzo dobrze

Magnolia RestoBar – SUCHA BESKIDZKA, ul. Kościelna

We wrześniu 2020 po zdobyciu należącej do Beskidu Żywieckiego Policy (1369 m.n.p.m) uczucie głodu zaczęło dawać o sobie znać. Jako że wracaliśmy w stronę Suchej Beskidzkiej, wybór mógł być tylko jeden – Magnolia!

Zajechaliśmy na miejsce, zaparkowaliśmy ulicę dalej i zasiedliśmy przy stoliku na zewnątrz. Średnio ogarnięty kelner podał nam karty, a chwilę później zapisał nasze zamówienia: dwie pizze i gnocchi.

Te drugie (18 PLN) zamówiła K. i muszę przyznać, że smakowały wybornie. Miękkie ciasto, świetne, aromatyczne wypełnienie w postaci koziego sera i trufli, orzechy włoskie, miód i gruszka. Kwintesencja włoskich klusek!

Ja poprosiłem o placek na sosie pomidorowym i mozzarelli wraz z kawałkami gruszki, gorgonzolą i balsamico (26 PLN). Dodatkowo stuningowałem tenże placuch o bresaolę (11 PLN) czyli suszoną, soloną i dojrzewającą przez kilka miesięcy wędlinę z udźca wołowego (tej samej używa się do włoskiego carpaccio).

M. zapodał Margheritę (19 PLN) powiększoną o salami Spianata Picante (4 PLN).

Obydwie pizze okazały się rewelacyjne zarówno pod kątem przepysznego ciasta jak i świetnej jakości składników.


Miesiąc wcześniej w sierpniu 2020 po kajakowym wiosłowaniu po Jeziorze Mucharskim (którą to aktywność szczerze Wam polecam) zamówiliśmy z przyjacielem M. dwa inne placki. Tym razem zabraliśmy je do mieszkania i w jego czeluściach kontemplowaliśmy dwie ślicznotki ze składnikami jak poniżej:

  • salsa figowa, pesto rozmarynowe, mozzarella, gorgonzola (26 PLN)
  • sos pomidorowy, feta, mozzarella, gorgonzola, Grana Padano, salami Spianata Picante (30 PLN)

Ależ to była uczta! Ta pierwsza słodka i delikatna, dopóki nie trafiło się na mocną gorgonzolę – niemalże deserowa. Druga to inny kaliber – solidna z charakterną, tłustą i pikantną wędliną oraz dwoma bardzo intensywnymi serami.

Jeśli jesteście na diecie lub uważacie na kalorie to mam dla Was ciekawostkę – smak tych placków niweluje jakiekolwiek potencjalne wyrzuty sumienia.


Kiedyś w połowie 2019-tego dziewuchy po damskich górskich wycieczkach również odwiedziły Magnolię.

W ramach dań głównych zamówiły te same co opisane powyżej gnocchi oraz pizzę z sosem pomidorowym, mozzarellą, pieczarkami i szynką (26 PLN).

I dziewczyny jak to dziewczyny – za nic nie mogły zrezygnować z deserów 🙂

Zmierzając ku końcowi tej restauracyjnej opowieści nie sposób nie wspomnieć o zawodzie jaki nas spotkał podczas pierwszej wizyty w tym miejscu wraz z J. i P. i M. jako przewodnikiem w lipcu 2019. Cóż takiego się stało? Usłyszeliśmy werdykt dwugodzinnego oczekiwania! Tak, dobrze czytacie! Dwie godziny!

To wystarczyło abyśmy mimo szczerych chęci zrezygnowali z placka i zamówili sałatki: z kurczakiem (20 PLN) oraz szynką parmeńską (20 PLN) i krem z pomidorów (11 PLN).

Chyba nie muszę pisać, że Magnolia jest super i że bardzo Wam to miejsce polecamy, prawda? To się rozumie samo przez się. Jeśli już tu zajrzycie koniecznie spróbujcie pizzy z opalanego drewnem pieca. Ręczę że mi później podziękujecie (choćby w myślach).



OCENY (1-TRAGEDIA 2-SŁABO 3-OK 4-BARDZO DOBRZE 5-REWELACJA):

lokal / wystrój 3
wielkość porcji 4
smak 4,5
obsługa 3
cena / jakość 4,5

OCENA KOŃCOWA:  3,8 / 5   (jak przyznajemy szczątkowe oceny?)


Polub bezfarmazonu na Facebooku i Instagramie aby być na bieżąco z nowymi postami.

 

Zobacz pełną listę odwiedzonych przez nas miejsc albo sprawdź je wszystkie na posegregowanej wg ocen mapie Krakowa i okolic.

 

2 komentarze

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: