Gdybym był vege, jadłbym tu co drugi dzień – Mazaya Falafel – KRAKÓW, ul. Grzegórzecka

Nie mam pojęcia jakim cudem ten post pojawił się tak późno. Mazayę poznałem dwa lata temu i wtedy nie pomyślałem o zdjęciach czy recenzji – po prostu zjadłem i wyszedłem – potraktowałem to zajście jako incydentalne jedzenie na szybko. Tamtejszy falafel chodził mi jednak od czasu do czasu po głowie… Ostatnio wraz z koleżką z LO, postanowiliśmy ustawić się tam na szybki lunch.

Mazaya Falafel w Krakowie odwiedzić można w trzech lokalizacjach – poniższy wpis przedstawia szamę w lipcu 2018 z miejscówki na rondzie Grzegórzeckim.

Na plus zdecydowanie zasługuje super ogródek z wieloma miejscami do siedzenia. 

W karcie są sandwiche, zestawy na talerzach, kanapki i desery – szczegóły tutaj.

  • MF talerz super (16 PLN) z pięciom falafelowymi kulami, doskonałym hummusem, pysznymi warzywami, pestkami granatu i tahiną. Całe szczęście znienawidzona przeze mnie kolendra była prosta do ominięcia w konsumpcji, gdyż znajdowała się na tylko jednej stronie talerza. Na pochwałę zasługuje również lekka pita.

img_2599img_2600

  • baklava (7 PLN) – pyszny, niesamowicie słodki miodowo – orzechowy deser. Owa słodycz dosłownie się z niego wylewa, więc jak nie macie dostępu do wody aby umyć ręce, albo jakiejś nawilżanej chusteczki ze sobą, jedzcie to przez serwetkę 😉

img_4338

  • MF sandwicz duży (13. PLN) z dwoma sztukami falafela, tahiną, bakłażanem i granatem. Doskonałe wywarzenie składników, wielkość idealna na lunch. Pyszności – normalnie pyszności.

img_4339

  • MF talerz z pokrojoną kanapką podaną oddzielnie na talerzu wraz z humusem i warzywami (20 PLN). Bardzo sycąca propozycja i równie smaczna jak wszystkie ofotografowane powyżej.

img_4340img_4341

Także potwierdzam słowa z tematu – gdybym był wegetarianinem wyrobiłbym w MF kartę stałego klienta. Jedząc tam lunch kilka już razy, nigdy się nie zawiodłem. 

OCENY (1-TRAGEDIA 2-SŁABO 3-OK 4-BARDZO DOBRZE 5-REWELACJA):

lokal / wystrój 3,5
wielkość porcji 4
smak 4,5
obsługa 3
cena / jakość 5

SUMA 20 (jak przyznajemy szczątkowe oceny?)

Polub bezfarmazonu na Facebooku i Instagramie aby być na bieżąco z nowymi postami.

 

Zobacz pełną listę odwiedzonych przez nas miejsc albo sprawdź je wszystkie na posegregowanej wg ocen mapie Krakowa i okolic.

Jedna myśl w temacie “Gdybym był vege, jadłbym tu co drugi dzień – Mazaya Falafel – KRAKÓW, ul. Grzegórzecka

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s